120 minut i półfinał!
Po 120 minutach gry Borussia Dortmund wywalczyła awans do półfinału Pucharu Niemiec. Kuba Błaszczykowski spędził na boisku cały mecz i zaliczył asystę.
Spotkanie na Signal Iduna Park bardzo dobrze rozpoczęło się dla gospodarzy. Przy pierwszym golu autorstwa Nevena Subotica asystę dopisał Jakub Błaszczykowski – Polak precyzyjnie dośrodkował piłkę z rzutu rożnego. Kuba spędził na murawie pełne 120. minut i zostawił serce na boisku – pracował zarówno w defensywie jak i ofensywie, zainicjował również ostatnią bramkową akcję.
Zgodnie z oczekiwaniami ćwierćfinałowy pojedynek z TSG Hoffenheim nie był łatwą przeprawą. – To była dramatyczna gra z wieloma zwrotami akcji – analizował po końcowym gwizdku arbitra trener Jürgen Klopp. Niemiecki szkoleniowiec był zadowolony z gry swoich podopiecznych. – Byliśmy trochę lepsi, niż wskazuje na to wynik. To był bardzo intensywny mecz. Graliśmy dobrze, nawet pomimo braku klarownych sytuacji podbramkowych – przyznał. Po pierwszych 45. minutach gry to goście byli bliżej półfinału, jednak zespół wicemistrzów Niemiec pozytywnie zareagował i doprowadził do wyrównania. W dogrywce bohater był już tylko jeden. – W drugiej połowie nałożyliśmy na nich wręcz nieznośny pressing i zasłużyliśmy na wyrównanie. Potem Sebastian zrobił to. To było naprawdę piękne.
Losowanie par półfinałowych już w środę, jednak na razie trener Klopp myśli tylko i wyłącznie o najbliższej ligowej konfrontacji. – Awans do najlepszej czwórki jest bardzo dobry dla nas wszystkich. Teraz musimy zregenerować siły przed zbliżającym się meczem w Gladbach.
DFB-Pokal, Ćwierćfinał
BORUSSIA DORTMUND – TSG HOFFENHEIM 3:2 (2:2, 1:2) po dogrywce
Borussia Dortmund: Langerak – Durm, Sokratis, Subotic, Schmelzer – Bender, Gündogan – Błaszczykowski, Kagawa, Mkhitaryan – Aubameyang
TSG Hoffenheim: Baumann – Beck, Strobl, Bicakcic, Toljan – Rudy, Schwegler, Polanski – Firmino – Volland, Schipplock
Gole: 1:0 Subotic (19., rzut rożny – Błaszczykowski), 1:1 Volland (21.,Rudy), 1:2 Firmino (28.), 2:2 Aubameyang (57., Durm), 3:2 Kehl (107.)










