Nie można iść na kompromisy

Choć Kuba Błaszczykowski w 2006 roku zagrał kapitalnie w słynnym meczu z Portugalią w Chorzowie, dziś niechętnie wraca do tego spotkania. Był jednym z liderów drużyny Leo Beenhakkera, jednak nie znalazł się w ostatecznej kadrze na EURO 2008. – To jedno z największych rozczarowań w mojej karierze – przyznaje.

Do Agaty i Dawida, którzy czekali na mnie w hali przylotów, nie odezwałem się słowem. Z Krakowa do Truskolasów jest 170 kilometrów, marzyłem, żeby jak najszybciej znaleźć się w domu. Dawid prowadził samochód, usiadłem obok. Mechanicznie włączyłem radio. Z głośników pobrzmiewał przebój Alexii „Summer is crazy\\. Dla kogoś, kto dzień wcześniej oddalił się od swoich marzeń, nadchodzące lato na pewno nie zapowiadało się na szalone.

Odpowiedzi czasem leżą tak blisko. Wystarczy sięgnąć, by wiedzieć, co jest przede mną.

W 2008 roku mogłem dać i dawałem dużo reprezentacji, grałem w większości meczów eliminacyjnych. W mistrzostwach Europy dużo od siebie oczekiwałem. Na ostatnim zgrupowaniu przed turniejem odnowiła mi się kontuzja mięśnia dwugłowego uda. Zaczęła się walka z czasem. Razem z Jurkiem Brzęczkiem, wujkiem, prosiliśmy Leo Beenhakkera, żebym mógł na kilka dni wyjechać z Dohaueschingen i rozpocząć rehabilitację w Polsce u doktora Jerzego Wielkoszyńskiego. Trener się nie zgodził. Obaj wiedzieliśmy, że nie zdążę się wyleczyć na pierwszy mecz z Niemcami. Na drugi z Austrią byłbym gotowy na 50 procent, ostatni, z Chorwacją, zagrałbym już na 100 procent. Beenhakker nie zaryzykował. „Kuba, nie możemy narażać ciebie, twojego zdrowia\\ – przypominałem sobie jego słowa w drodze do Truskolasów.

Najtrudniej było oglądać mecze naszej reprezentacji. Ukrywać rozczarowanie, że mnie tam nie ma, że nie mogę pomóc chłopakom. Brak powołania na mistrzostwa Europy to jedno z największych rozczarowań w mojej karierze. Wróć. Największe. Wcześniej był wygrany mecz z Portugalią, wizytówka kadry Beenhakkera. Zagrałem w nim 65 minut. Zmienił mnie Jacek Krzynówek. Przez te sześć lat, jakie minęły od tamtego meczu, dojrzałem piłkarsko, życiowo. Czy dojrzała reprezentacja? Weryfikacja już w czerwcu.

To tylko krok, by granice przekroczyć. Spuścić wzrok, nie patrzeć w oczy.

Franciszek Smuda odmłodził kadrę, a mnie mianowano jej kapitanem. To znaczy mianował trener, bo nie było wyborów wśród zawodników. Od naszego pierwszego spotkania powtarzał, że chce, bym został u niego kapitanem. Wcześniej, w klubie czy w reprezentacjach młodzieżowych, nigdy nie nosiłem kapitańskiej opaski. Myślę, że koledzy mnie zaakceptowali. Nie jest to spokojna kadencja, trafiłem na burzliwy okres.

Sam też popełniłem błędy, tak jak przy zniknięciu orła z reprezentacyjnej koszulki. Wynikało to bardziej z braku doświadczenia niż ze świadomie podejmowanych decyzji. Z racji mojej funkcji czas oficjalnie to powiedzieć – nikt z piłkarzy nigdy nie zaakceptował decyzji o zniknięciu orła. Oberwaliśmy nie za swoje winy. To nie my podejmowaliśmy decyzje, tylko PZPN. Dlatego to ludzie ze związku powinni za to odpowiadać. Zdziwiony słuchałem, jak prezes Lato mówił przed kamerami, że piłkarze zaakceptowali zmiany. Kiedy dziennikarze pytali mnie o nowe logo, powiedziałem, że jest ładne, dynamiczne. Zresztą nadal mi się podoba. Gdyby mnie zapytali, co myślę o braku orła, odpowiedziałbym, że powinien być na koszulce.

Dostałem nauczkę. Nie można iść na kompromisy, tylko trzeba robić i mówić, co się myśli. I za to ponosić konsekwencje. Nie chcę już świecić oczami za decyzje innych, na które nie mam wpływu. Prezes Lato nie do końca zachował się fair, wypchnął nas przed szereg. Może nie zrobił tego celowo, nie wiem. Czy nas poświęcił? Nie, to za dużo powiedziane. Zostaliśmy po prostu wciągnięci w grę, w którą już nigdy nie damy się wmanewrować.

 

Pozostałe

Nowe otwarcie

Już 24. sierpnia o godz 18:00 Wisła Kraków rozpocznie walkę o Mistrzos...

24/08/2020

Egzamin dojrzałości

7. czerwca na stadionie im. Henryka Reymana Wisła Kraków podejmie druż...

06/06/2020

Początek zwycięskiej passy

8. marca o godzinie 15:00 na stadionie im. Henryka Reymana tutejsza Wi...

08/03/2020

Inauguracja rundy rewanżowej

8. lutego pierwszy mecz w rundzie wiosennej PKO Ekstraklasy w sezonie ...

08/02/2020

Grudzień miesiącem nadziei

Grudzień może okazać się przełomowym miesiącem dla podopiecznych trene...

31/12/2019

Zagraliśmy z Kubą po raz 4!

28. grudnia w hali sportowej w Częstochowie odbyła się 4. edycja impre...

30/12/2019

XIII Kuba Cup rozstrzygnięty!

20. grudnia w rodzinnej miejscowości Jakuba Błaszczykowskiego odbył si...

22/12/2019

Świąteczne Granie z Kubą 2019

28. grudnia w hali sportowej Częstochowa odbędzie się 4. edycja imprez...

16/12/2019

Bramka Kuby Błaszczykowskiego

     Na ten dzień długo czekali kibice krakowskiej Wisły, Kuba Błaszcz...

26/11/2019

Wyczekiwany powrót Kuby

9. listopada na stadionie im. Henryka Reymana w Krakowie rozegrano mec...

13/11/2019

Projekt i wykonanie Kreowanie wizerunku sportowców Aplikacje mobilne