Rozstrzygający tydzień

Coraz bliżej spotkanie, które elektryzuje nie tylko całe Niemcy. Mecz o honor, prym, uznanie. Zwycięska…

Coraz bliżej spotkanie, które elektryzuje nie tylko całe Niemcy. Mecz o honor, prym, uznanie. Zwycięska drużyna będzie miała pewien komfort psychologiczny nad rywalem. Oczywiście mowa o potyczce, która za tydzień odbędzie się na Signal Iduna Park pomiędzy Borussią Dortmund, a Bayernem Monachium.

BVB po tym meczu czeka chwila prawdy. Następne mecze z Schalke 04 i Borussią M’gladbach także będą niezwykle ważne dla Borussen, niezależnie od wyniku środowego meczu. Jakub Błaszczykowski, wierzy w Borussię Dortmund, ale cały czas twierdzi, że faworytem ligi jest Bayern Monachium.

– Faworytem od początku ligi był Bayern Monachium, o czym mało kto dziś pamięta. Graliśmy jednak na tyle dobrze, że w pewnym momencie było już siedem punktów przewagi i zaczęto nam przymierzać koronę. Ja cały czas mówiłem, że za wcześnie, bo znam realia ligi niemieckiej. Tutaj naprawdę nie ma meczu, przed którym można dopisywać punkty – twierdzi pomocnik Borussii Dortmund.

Ten tydzień może rozstrzygnąć o mistrzostwie. Dobrze, że gramy co trzy dni. Nie ma czasu na myślenie. Tylko mecz, odnowa, odprawa i kolejny mecz.

Bayern Monachium jeszcze do niedawna oddawał tytuł Borussii Dortmund, ale ich dobre wyniki w Bundeslidze i Lidze Mistrzów wskazują, że przed meczem z BVB są w wyśmienitej formie. Kibice, dziennikarze biorą pod uwagę to, że jeśli Bawarczycy wygrają, może się tak stać, że obejmą przodownictwo w tabeli. Błaszczykowski odpowiada:

– A jeżeli przegrają? To będzie sześć punktów przewagi na naszą korzyść. Pomijam już, że najpierw trzeba zagrać wcześniejszą kolejkę. Nie ma sensu takie gdybanie. Obrona mistrzostwa wciąż jest tylko w naszych nogach i głowach.

– Przemawia za nami ponad dwadzieścia meczów bez porażki, dziewięć wygranych na jedenaście gier, ustabilizowany skład, wysoka forma… Bayern ma dłuższą ławkę, ale gra też w Lidze Mistrzów. To będzie 90 minut szalonej gry, na boisku może wydarzyć się wszystko – mówi Jakub Błaszczykowski dla Przeglądu Sportowego.

Pomocnik Borussii Dortmund odniósł się także do jego sytuacji w Borussii Dortmund. Wiadomo, że po sezonie do składu dołączy Marco Reus, więc rywalizacja na skrzydle będzie większa. Jak sam twierdzi, dobrze się czuje jako gracz mistrza Niemiec, na brak ofert nie narzeka, a o kontrakcie na razie nie myśli.

Czuję się tutaj świetnie. O kontrakcie na razie nie rozmawiajmy – mówi reprezentant Polski.

– Na brak zainteresowania nie narzekam i gdyby wszystkie pytania o moją osobę miały ujrzeć światło dzienne, to pewnie w Polsce byłbym, co kilka dni na pierwszych stronach gazet.

Pozostałe

Nowe otwarcie

Już 24. sierpnia o godz 18:00 Wisła Kraków rozpocznie walkę o Mistrzos...

24/08/2020

Egzamin dojrzałości

7. czerwca na stadionie im. Henryka Reymana Wisła Kraków podejmie druż...

06/06/2020

Początek zwycięskiej passy

8. marca o godzinie 15:00 na stadionie im. Henryka Reymana tutejsza Wi...

08/03/2020

Inauguracja rundy rewanżowej

8. lutego pierwszy mecz w rundzie wiosennej PKO Ekstraklasy w sezonie ...

08/02/2020

Grudzień miesiącem nadziei

Grudzień może okazać się przełomowym miesiącem dla podopiecznych trene...

31/12/2019

Zagraliśmy z Kubą po raz 4!

28. grudnia w hali sportowej w Częstochowie odbyła się 4. edycja impre...

30/12/2019

XIII Kuba Cup rozstrzygnięty!

20. grudnia w rodzinnej miejscowości Jakuba Błaszczykowskiego odbył si...

22/12/2019

Świąteczne Granie z Kubą 2019

28. grudnia w hali sportowej Częstochowa odbędzie się 4. edycja imprez...

16/12/2019

Bramka Kuby Błaszczykowskiego

     Na ten dzień długo czekali kibice krakowskiej Wisły, Kuba Błaszcz...

26/11/2019

Wyczekiwany powrót Kuby

9. listopada na stadionie im. Henryka Reymana w Krakowie rozegrano mec...

13/11/2019

Projekt i wykonanie Kreowanie wizerunku sportowców Aplikacje mobilne