6 milionów € za Kubę?
Świetna gra Jakuba Błaszczykowskiego na początku rundy wiosennej Bundesligi została zauważona nawet na daleki…
Świetna gra Jakuba Błaszczykowskiego na początku rundy wiosennej Bundesligi została zauważona nawet na dalekim wschodzie. Jak informują media, do Dortmundu wpłynęła oferta opiewająca na 6mln Euro od Zenitu St. Petersburg. Trudno przypuszczać, że teraz Kuba zamierzałby opuszczać swój obecny klub lecz informacja ta może wywołać wiele kontrowersji.
Oferta jest zaskakująca. Rynek transferowy w Niemczech już zamknięty, ale nie w Rosji. Były kolega z reprezentacji Polski, Wojciech Kowalewski skontaktował się z Jakubem Błaszczykowskim. Dla kapitana naszej drużyny narodowej wydawało się to nierealne, dopóki Rosjanie nie wysłali konkretnej propozycji Borussii Dortmund. Już w pierwszym piśmie zaoferowali 6 milionów euro. Zapewne, gdyby mistrz Niemiec był gotowy do negocjacji, to wyłożyliby więcej…
Propozycja Zenitu, dotycząca Błaszczykowskiego, byłaby godna rozpatrzenia dla Borussii, gdyby Mario Goetze nie był kontuzjowany. 19-letni supertalent Bundesligi, który posadził na ławce Kubę, ma zapalenie kości łonowej. Będzie pauzował co najmniej 6 tygodni, jeśli nie 8! Teraz każdy mecz Błaszczykowski będzie zaczynał w pierwszym składzie. Zresztą zdarzało się to już w końcówce poprzedniej rundy, a także w dwóch pierwszych meczach po zimowej przerwie – z HSV i Hoffenheim. Nasz rodak w obu wypadł rewelacyjnie. Kuba strzelił dwa gole i zaliczył dwie bezpośrednie asysty. Już po spotkaniu w Hamburgu trener Juergen Klopp żartował: „Dwie bramki Kuby? To się ostatni raz zdarzyło 400 lat temu…”. Polak z uśmiechem na twarzy mówi: „Dwóch bramek w profesjonalnej piłce nie strzeliłem nigdy. Ani w Wiśle, ani w Borussii, ani w reprezentacji”. Klopp dodaje na łamach „Kickera”: „Może teraz Kuba otworzył puszkę Pandory?”. Błaszczykowski, trochę zakatarzony w tym tygodniu, uśmiecha się od ucha do ucha. Widać, że jest szczęśliwy z ostatnich dni. O transferze nie chce rozmawiać. „Jak się zaczyna budować dom, to człowiek nie porzuca dzieła w trakcie” – deklaruje 48-krotny reprezentant Polski. To metafora, ale jakże celna. Borussia znowu walczy o mistrzostwo Niemiec. Kolejny ważny mecz w piątek o godzinie 20.30 w Norymberdze – przy zapowiadanej temperaturze odczuwalnej minus 15 stopni Celsjusza!
Konkurencja w przedniej formacji jeszcze się zaostrzy. Dziennikarz „Kickera” Thomas Hennecke zwraca uwagę, że na trzy pozycje za napastnikiem będzie siedmiu konkurentów. Błaszczykowski mówi: „Po EURO 2012 zastanowię się, co dalej”. Polak ma kontrakt z BVB do 2013 roku.










