„Afera” z niczego
W ostatnich dniach media obiegła kontrowersyjna informacja. Tematem okazał się rzekomy brak chęci udziału w reklamie kadrowiczów: Jakuba Błaszczykowskiego, Wojciecha Szczęsnego i Roberta Lewandowskiego. – W mediach pojawiły się nieprawdziwe informacje – podkreśla dziś Kuba.
Pierwsze godziny zgrupowania reprezentacji Polski w Gdańsku upłynęły w dość nerwowej i niepotrzebnie podkręconej medialnie atmosferze. W poniedziałek prasę obiegła informacja, iż trzech kadrowiczów odmówiło udziału w reklamie oficjalnego sponsora drużyny narodowej. – Cała sytuacja nie wyglądała tak, jak przedstawiona została w prasie – ocenił podczas rozmowy z dziennikarzami kapitan naszej kadry, Kuba Błaszczykowski. Skrzydłowy reprezentacji Polski podreśla, iż cała afera to zwykłe nieporozumienie i wszystko jest już wyjaśnione. – Zostało zrobione coś z niczego. Najważniejsze, że wszystkie nieścisłości ustaliliśmy – mówi. – W sprawie chodziło o sprecyzowanie reguł i zasad, wyjaśniliśmy nieporozumienie i tematu po prostu już nie ma – zakończył.
W dzisiejszych wywiadach dla przedstawicieli prasy i telewizji Kuba przejawiał spory dystans w stosunku do całego zamieszania. Błaszczykowski spytany o to, jaka afera czeka nas przed wrześniowym zrupowaniem w ramach meczu eliminacyjnego z Czarnogórą uciął krótko. – Będziemy nad tym pracować, ciągle się zastanawiamy – przyznał z humorem. Do całej sytuacji w specjalnym oświadczeniu odniósł się także prezes PZPN Zbigniew Boniek. – Sprawa nie ma wyolbrzymianego tu i ówdzie podtekstu finansowego. Z rozmowy z zawodnikami wywnioskowałem, że chodzi im o systemowe rozwiązanie spraw związanych z powinnościami wobec PZPN i sponsorów związku – czytamy w podsumowaniu.
Polska drużyna narodowa dziś o godzinie 19 na PGE Arena w Gdańsku odbyła oficjalny trening, w środę o godzinie 20:45 na tym samym obiekcie podopieczni Waldemara Fornalika w sparingowej konfrontacji podejmą reprezentację Danii.










