Bayern znów lepszy
Niemiecki klasyk w Dortmundzie zakończył się skromnym zwycięstwem Bayernu Monachium. Kuba Błaszczykowski spędził na boisku 67. minut.
Spotkanie na Signal Iduna Park rozpoczęło się bardzo intensywnie, obie drużyny narzuciły szybkie tempo meczu i zapowiadało się na prawdziwą wymianę ciosów. – Pierwsze dziesięć minut w naszym wykonaniu było absolutnie w porządku. Narzuciliśmy na nich wysoki pressing – mówił po zakończeniu pojedynku trener BVB Jürgen Klopp. Zdaniem szkoleniowca w sobotę Bayern zasłużył na wygraną. – Potem Bayern po raz pierwszy przejął inicjatywę i zrobiło to na nas wrażenie. Następnie zabrakło nam konsekwencji. Nie graliśmy zbyt dobrze i nie stwarzaliśmy sobie okazji bramkowych – stwierdził Klopp. – Bayern ustawił się głęboko i świetnie wyglądał pod względem fizycznym. Nasi rywale byli zespołem lepszym, dlatego też zasłużyli na wygraną.
Solidny występ w przegranej bitwie zaliczył Kuba. Jego obecność w pierwszym składzie Borussii mogła być sporym zaskoczeniem. Polski pomocnik chciał pokazać, że zasłużył na to wyróżnienie i był jednym z najaktywniejszych piłkarzy na boisku. Od pierwszych minut starał się być pod grą, dużo walczył w środku pola i było widać, ze jest w dobrej kondycji fizycznej. W 67. minucie trener Klopp zdecydował się na roszady w zespole, właśnie wtedy boisko opuścił Kuba Błaszczykowski, a jego miejsce zajął Shinji Kagawa. Niestety zmiany nie pomogły drużynie obecnych wicemistrzów Niemiec, mimo kilku okazji do zdobycia gola zabrakło skuteczności, a w bramce świetnie spisywał się Manuel Neuer.
Bramkę na wagę zwycięstwa w meczu w 36. minucie zdobył były zawodnik Borussii Dortmund Robert Lewandowski. Polski napastnik świetnie znalazł się w polu karnym i wygrywając pojedynek z Matsem Hummelsem umieścił piłkę w siatce. – Robert Lewandowski wykonał świetną pracę przy strzelonej bramce, nawet pomimo obecności Matsa Hummelsa. Takie indywidualne pojedynki trzeba wygrywać – analizował Klopp. Sobotnia porażka była dla zespołu z Dortmundu drugą w rundzie rewanżowej, ogólem w Bundeslidze Borussia przegrała już dwanaście razy.
Borussia Dortmund – Bayern Monachium 0:1 (0:1)
Weidenfeller – Sokratis, Subotic, Hummels, Schmelzer – Gündogan (79. Mkhitaryan), Bender – Błaszczykowski (67. Kagawa), Reus, Kampl (67. Ramos) – Aubameyang
Neuer – Benatia, Boateng, Dante – Xabi Alonso – Rafinha, Lahm (69. Thiago), Schweinsteiger (58. Rode), Bernat – Müller (79. Götze) – Lewandowski
Bramki: Lewandowski (36.)
Żółte kartki: Aubameyang, Schmelzer / Schweinsteiger, Alonso, Rode
Arbiter: Knut Kircher
Widzów: 80667 (komplet)










