Wisła liderem grupy B Lotto Ekstraklasy
Piłkarze Wisły Kraków zakończyli rozgrywki Lotto Ekstraklasy na pierwszym miejscu grupy spadkowej, co dało w końcowym rozrachunku dziewiątą lokatę w całych rozgrywkach.
Drużyna Jakuba Błaszczykowskiego utrzymanie w najwyższej klasie rozgrywkowej zapewniła sobie już w trzeciej kolejce rundy finałowej – po remisie 1:1 ze Śląskiem Wrocław. Podopieczni Macieja Stolarczyka mogą się pochwalić największą liczbą strzelonych bramek w całych rozgrywkach, a zdobyli ich aż 67. Trzeba jednak zauważyć, że Wisła to trzecia najsłabsza defensywa ligi, która straciła 63 bramki. Gorzej spisali się tylko spadkowicze – Zagłębie Sosnowiec (80) oraz Miedź Legnica (65).
W ostatnich kolejkach trener Stolarczyk mając pewne utrzymanie oraz problemy ze zdrowiem swoich piłkarzy pozwolił okrzepnąć młodym zawodnikom na boiskach Lotto Ekstraklasy. Na murawie mogliśmy zobaczyć wcześniej niebędących w grze na takim poziomie: Marcina Grabowskiego, Dawida Szota, Emmanuela Kumaha, Daniela Morysa, Wojciecha Słomkę, Macieja Śliwę, Artura Balickiego, a także szesnastoletniego Aleksandra Buksę oraz piętnastoletniego Daniela Hoyo-Kowalskiego. Kuba Błaszczykowski z powodu kontuzji w rundzie finałowej nie zagrał nawet minuty.
Biała Gwiazda w grupie spadkowej odnotowała dwie wygrane, jeden remis i cztery porażki, w tym tę w ostatniej kolejce po szalonym spotkaniu przeciwko walczącej do samego końca o utrzymanie Miedzi Legnica (4:5). Najlepszymi strzelcami Wisły w sezonie 2018/19 byli Marko Kolar oraz Zdenek Ondrasek – po 11 bramek, a najlepszym asystentem był Rafał Boguski – 6 ostatnich podań. Kuba Błaszczykowski w zaledwie ośmiu meczach trafił do siatki rywali pięciokrotnie oraz odnotował jedną asystę.
Mistrzem Polski została drużyna Piasta Gliwice, a w europejskich pucharach Polskę będą reprezentować również Legia Warszawa, Lechia Gdańsk oraz Cracovia. Przed Maciejem Stolarczykiem teraz zadanie zbudowania drużyny na kampanię 2019/20. Do zespołu już dołączyli David Niepsuj z Pogoni Szczecin oraz Michał Mak z Lechii Gdańsk. Na pewno Kraków opuści kilku zawodników, chociażby Sławomir Peszko, który był jedynie wypożyczony z Lechii Gdańsk. Piłkarze udają się teraz na krótkie wakacje i już niedługo powrócą na boiska, aby przygotować się do nowego sezonu, który ruszy już 19 lipca.










