Błaszczykowski: święta będą spokojne
Pewnie, że dla nas było to bardzo ważne zwycięstwo. Pokazaliśmy dzisiaj charakter i duże brawa należą się wszystkim w zespole – powiedział po zwycięstwie z WKS Jakub Błaszczykowski
Pewnie, że dla nas było to bardzo ważne zwycięstwo. Pokazaliśmy dzisiaj charakter i duże brawa należą się wszystkim w zespole – powiedział po zwycięstwie z WKS Jakub Błaszczykowski.
Spadł wam kamień z serca, że w końcu zeszliście z boiska jako zwycięzcy?
Pewnie, że dla nas było to bardzo ważne zwycięstwo. Pokazaliśmy dzisiaj charakter i duże brawa należą się wszystkim w zespole, że potrafiliśmy w ciężkim momencie, po tej bramce do szatni na 1:1, wyjść na drugą połowę i się podnieść – strzelić dwa gole i zwyciężyć. Oczywiście radość z tego powodu jest ogromna. Będziemy mieli teraz święta spokojne.
Świetnie wam wychodziły dzisiaj prostopadłe zagrania, tak padły dwa gole. Rzeczywiście jesteście zadowoleni z rozgrywania piłki?
Faktycznie, fajnie to wyglądało. Sytuacji było dzięki temu sporo. Od razu jednak dodam, że w obronie także nie było tym razem tak źle. Nie popełniliśmy tylu błędów, co we wcześniejszych meczach – WKS nie miał aż tylu klarownych sytuacji. To zasługa defensywy. W ogóle dzisiaj zaangażowanie, chęć zwycięstwa i wiara w sukces były ogromne.
Ciężko było z opaską kapitana?
Nie wiem dokładnie, ile ta opaska waży… Dużo problemów w każdym razie nie sprawia…
Kiedy doczekamy się kadry grającej 90 minut tak, jak po przerwie? Po w pierwszych 45 minutach trochę musieliśmy drżeć o wynik.
Jasno trzeba powiedzieć, że WKS to tak mocny zespół, że nie mogło skończyć się na tym, żeby nie mieli dzisiaj żadnych sytuacji. Choć porównanie jest na korzyść dla nas. Myślę jednak, że naszym mankamentem jest mimo wszystko skuteczność. Tych goli mogło być więcej. Bo jeśli trafimy na nieco lepiej dysponowany zespół, to tych okazji będzie mniej, a trzeba będzie strzelić tego jednego, zwycięskiego gola. Dlatego absolutnie nie popadamy w hurraoptymizm.










