Borussia przegrywa Dortmundzie
To nie było miłe zakończenie pierwszej rundy rozgrywek Bundesligi dla dortmundczyków. W ostatnim pojedynku na Signal Iduna Park gospodarze przegrali z Herthą Berlin 1:2 (1:2). – Nasze niefortunne decyzje przełożyły się na niekorzystny rezultat – mówił po zakończeniu spotkania trener Klopp.
Foto: BVB.de
Piłkarze Borussii Dortmund nie będą miło wspominali swojej ostatniej potyczki w tym roku. Po świetnym początku i bramce zdobytej przez Marco Reusa wydawało się, że zespół gospodarzy wszystko ma pod kontrolą. Niestety, kolejny już raz we znaki dała się ciężka sytuacja kadrowa i brak zgrania zespołu, a indywidualne błędy w defensywie bezlitoście wykorzystali gracze z Berlina. Jako pierwszy, w 23. minucie spotkania Romana Weidenfellera pokonał Adrian Ramos, lecz nie był to koniec złych wiadomości dla gospodarzy w tej połowie. Tuż przed przerwą, piłkę na własnej połowie stracił młodzieżowy reprezentant Niemiec Marian Sarr, a w sytuacji sam na sam z bramkarzem nie pomylił się Sami Allagui. W drugiej części spotkania goście byli bardzo zdyscyplinowani w defensywie, a Borussia, mimo wyraźnej przewagi w posiadaniu piłki nie potrafiła stworzyć sobie żadnej dogodnej sytuacji bramkowej. Ostatecznie wynik spotkania nie uległ zmianie i ośmiokrotni mistrzowie Niemiec zakończyłi rundę jesienną z pięcioma porażkami na koncie.
Truduno się dziwić, że po końcowym gwizdku arbitra trener BVB Jürgen Klopp, nie emanował humorem. – Pozwoliliśmy Hercie rozwinąć skrzydła prowadząc 1:0, to było niepotrzebne. – przyznał niepocieszony. – Początkowa faza meczu była znakomita, niestety jednak niefortunne decyzje sprawiły, iż szybko straciliśmy przewagę. – tłumaczył menedżer BVB. – Oczywiście Hertha zagrała bardzo mądrze i należą im się słowa uznania. My, mimo wyraźnej przewagi w posiadaniu piłki nie zdobyliśmy już żadnej bramki. – analizuje. Szkoleniowiec wicemistrzów Niemiec w rozmowie na łamach oficjalnej strony klubu odniósł się także do planów związanych z najbliższą przyszłością. – Przed nami sporo pracy. Ostatnia część pierwszej rundy była dla nas szczególnie intensywna. Mam nadzieję, że poprawimy swoje mankamenty i w nowej rundzie będziemy mieli znacznie mniej problemów. – podsumował Jürgen Klopp.
Jakub Błaszczykowski w meczu z Herthą na murawie przebywał do 56. minuty. Przed ekipą Borussii Dortmund przerwa świąteczna i czas na naładowanie akumulatorów. Kolejne spotkanie w ramach Bundesligi dopiero w nowym roku – 25. stycznia, wówczas przeciwnikiem czarno-żółtych będzie ekipa FC Augsburg.
BORUSSIA DORTMUND – HERTHA BSC BERLIN 1:2 (1:2)
Bramki: 1:0 Reus (7., Kehl), 1:1 Ramos (23., Allagui), 1:2 Allagui (45.)
Borussia Dortmund: Weidenfeller – Großkreutz, Sokratis, Sarr, Durm – Sahin, Kehl – Błaszczykowski, Mkhitaryan, Reus – Lewandowski
Hertha BSC: Kraft – Ndjeng, Lustenberger, Kobiashvili, Pekarik – Hosogai – Allagui, Skjelbred, Cigerci, Schulz – Ramos
Zmiany: 46. Piszczek za Sarra, 56. Hofmann za Błaszczykowskiego, 77. Schieber za Kehla – 69. Niemeyer za Skjelbreda, 78. Wagner za Ramosa, 90. Janker za Cigerciego










