Borussia z Kubą w składzie przegryw…
SC Freiburg – Borussia Dortmund 3:1. We Freiburgu pewni utrzymania gospodarze napsuli sporo krwi drużynie z Zagł…
SC Freiburg – Borussia Dortmund 3:1. We Freiburgu pewni utrzymania gospodarze napsuli sporo krwi drużynie z Zagłębia Ruhry – wszak mało kto spodziewał się tak dobrej gry w „meczu o pietruszkę”.
W 2. minucie meczu Kuba Błaszczykowski chciał zaskoczyć Olivera Baumanna. Po wrzutce Nuri Sahina Polak główkował z najbliższej odległości. Na kolejny strzał na bramkę kibice gości musieli poczekać 8 minut. W 10. minucie pojedynku groźnie z szesnastego metra przymierzył Kevin Großkreutz. 20 minut później rzut wolny z 22 metrów wykonywał Tamas Hajnal. Węgier jednak przestrzelił. Ostatnią dogodną sytuację do strzelenia bramki w pierwszej połowie miał Lucas Barrios. Argentyńczyk po podaniu Błaszczykowskiego trafił jednak głową w bramkarza rywali.
Jak zakończyła się pierwsza część meczu, tak zaczęła się druga – Großkreutz podał w 47. minucie do Barriosa, a ten z wysokości pola karnego oddał strzał w kierunku bramki gospodarzy. Efekt – 0:1 dla gości. Po stracie bramki w szeregach Freiburga gra się mocno ożywiła. Najpierw Ivica Banović próbował z rzutu wolnego, a następnie dwukrotnie uderzał Yacine Abdessadki. Co nie udało się Abdessadkiemu, udało się Mohamadou Idrissou. Kameruńczyk w 60. minucie meczu wyrównał strzałem lewą nogą. Dziesięć minut później Lucas Barrios minimalnie chybił głową. W kolejnej akcji cały stadion oszalał z radości. Podanie Jonathana Jägera na bramkę zamienił Papiss Demba Cissé. Trzy minuty po stracie bramki, szkoleniowiec BVB, Jürgen Klopp, ściągnął z boiska Jakuba Błaszczykowskiego. Byłego Wiślaka zastąpił Dimitar Rangelov. Do końca meczu gra była dość statyczna. Do wyrównania doprowadzić próbowali Barrios i Nelson Valdez. Gościom brakowało jednak sporo do osiągnięcia korzystnego wyniku. Jakby tego było mało, w ostatniej minucie regulaminowego czasu gry podanie Juliana Schustera na bramkę zamienił Cissé.
Ostatecznie zwycięstwo dało Freiburgowi 14. miejsce w końcowej tabeli Bundesligi. Borussia sezon zakończyła na piątej pozycji, dzięki czemu w przyszłym sezonie zagra w rozgrywkach Ligi Europejskiej.










