Dania pokonana!
Jest upragnione zwycięstwo! Polacy po emocjonującym widowisku pokonali na PGE Stadionie Narodowym reprezentację Danii 3:2 (2:0). Kuba grał do 89 minuty.
To nie była łatwa przeprawa, lecz ostatecznie Polacy dopisują komplet punktów. – Wiedzieliśmy, że Duńczycy stoją szeroko i starają się wyciągać bocznych pomocników z bocznych stref i grać piłki za plecy. Chcieliśmy im odciąć te skrzydła i to nam się chyba udawało – analizował po meczu na łamach telewizji Polsat Kuba Błaszczykowski.
Pierwsza połowa przebiegała zgodnie z planem biało-czerwonych. Do przerwy wyraźnie dominowaiśmy na boisku i za sprawą dwóch goli Roberta Lewandowskiego utrzymywało się dwubramkowe prowadzenie. Drugą połowę również rozpoczęliśmy od bardzo mocnego uderzenia. Po raz kolejny Lewy dał nam powody do radości i było już 3:0. Niestety, podobnie jak w meczu z Kazachstanem nastąpił moment dekoncentracji i do głosu doszli goście. Najpierw po niefortunnym zagraniu piłkę do własnej siatki skierował Kamil Glik, a kilka minut później Łukasza Fabiańskiego pokonał Poulsen. Na szczęście Polacy otrząsnęli się i nie stracili więcej goli, dzięki czemu dopisali do swojego konta trzy punkty.
Na dekoncentrację w szeregach biało-czerowonych w pomeczowych wypowiedziach zwracał uwagę Jakub Błaszczykowski. – Jeżeli masz bramkę więcej i trzy punkty, to starasz się najpierw bronić dostępu do swojej bramki. Po raz kolejny mieliśmy delikatny przestój, pozwoliliśmy Duńczykom wrócić do gry – stwierdził. – Najważniejsze, że udało nam się zrobić krok. Mamy trzy punkty i z tego się cieszymy. Mieliśmy swoje założenia przed meczem i staraliśmy się je realizować – dodał.
Podopieczni selekcjonera Adama Nawałki po zwycięstwie z Danią poprawili swoją sytuację w tabeli i z większym spokojem mogą podejść do najbliższego pojedynku z Armenią. Już we wtorek kolejne emocje na PGE Stadionie Narodowym. – Już koncentrujemy się na tym wtorkowym spotkaniu. Zostało jeszcze siedem meczów i w każdym trzeba udowodnić wyższość nad rywalem – zakończył Błaszczykowski.
POLSKA 3:2 (2:0) DANIA
Bramki: Lewandowski 20, 36 (k), 47 – Glik 49 (s), Poulsen 69
Polska: Łukasz Fabiański – Łukasz Piszczek, Kamil Glik, Thiago Cionek, Artur Jędrzejczyk – Jakub Błaszczykowski (89. Sławomir Peszko), Grzegorz Krychowiak, Piotr Zieliński, 7. Arkadiusz Milik (46. Karol Linetty), Kamil Grosicki (74. Maciej Rybus) – Robert Lewandowski
Dania: Kasper Schmeichel – Simon Kjær, Andreas Christensen, Jannik Vestergaard (82. Thomas Delaney) – Peter Ankersen, William Kvist, Pierre Højbjerg, Christian Eriksen, Riza Durmisi – Viktor Fischer (75. Pione Sisto), Nicolai Jørgensen (46. Yussuf Poulsen)
Żółte kartki: Thiago Cionek – Schmeichel, Eriksen










