Derby Zagłębia Ruhry na remis, 89 m…
Borussia zremisowała bezbramkowo z Schalke w pierwszym spotkaniu 21. kolejki. Liderzy Bundesligi dwukrotnie trafi…
Borussia zremisowała bezbramkowo z Schalke w pierwszym spotkaniu 21. kolejki. Liderzy Bundesligi dwukrotnie trafiali w słupek, gości nieraz ratował Manuel Neuer. Dobre spotkanie rozegrał Jakub Błaszczykowski.
Od 1. minuty 78. ligowych derbów Zagłębia Ruhry frontalny atak przypuścili piłkarze Borussii. W 3. minucie groźnie strzelał Mario Götze, później oko w oko z Manuelem Neuerem znalazł się Jakub Błaszczykowski, ale jego strzał został obroniony, a za chwilę golkiper reprezentacji Niemiec z kłopotami zatrzymał kąśliwe uderzenie Matsa Hummelsa.
Przewaga czarno-żółtych nie malała, a w 21. minucie ponownie przed świetną szansą stanął Kuba. Po nieporozumieniu defensywy Koenigsblauen znalazł się tuż przed Neuerem, ale uderzył wprost w niego. Zmarnowane szanse nie przynoszą chluby kapitanowi polskiej kadry, ale trzeba dodać, że 26-latek był jednym z najbardziej widocznych i najaktywniejszych piłkarzy na murawie.
Tuż przed przerwą za kolejne przewinienie na Błaszczykowskim żółtą kartkę obejrzał Lukas Schmitz.
Tymczasem po zmianie stron obraz gry nie uległ zmianie. W 51. minucie Barrios uderzył obok bramki, a w 55. po precyzyjnej centrze Piszczka Paragwajczyk przymierzył tylko w słupek!
Schalke ożywiło się tylko na moment, gdy Jefferson Farfan huknął nad poprzeczką z bliskiej odległości. Po godzinie gry z mocnymi strzałami z dystansu Piszczka i Svena Bendera bez trudu poradził sobie Neuer. Dopiero w 73. minucie Jürgen Klopp desygnował do gry Roberta Lewandowskiego.
W 77. minucie przed wyśmienitą szansą stanął Jose Manuel Jurado, lecz jego płaski strzał nogą wybronił Weidenfeller, a całą akcję wyjaśnił wybiciem na róg Piszczek. W odpowiedzi Lewy dostał podanie z głębi pola i znalazł sam na sam z Neuerem. Ten jednak odważnie wyszedł daleko przed bramkę i klatką piersiową zatrzymał próbę loba napastnika Borussii! Po tej akcji opiekun gospodarzy złapał się za głowę i niemal spadł z ławki.
To jednak nie była najlepsza szansa liderów Bundesligi na zdobycie zwycięskiego gola. W 87. minucie Piszczek sprytnym podaniem uruchomił Götze, który zwiódł Neuera, obrócił się z piłką i… uderzył z 7 metrów w słupek, chociaż na linii bramkowej stało jedynie dwóch obrońców Schalke.
Borussia rozegrała dobre spotkanie, potwierdzając wysoką dyspozycję na początku rundy wiosennej. Gdyby skuteczności nie zabrakło Błaszczykowskiemu, Barriosowi i Götze, komplet punktów z pewnością pozostałby na Signal-Iduna Park.
BORUSSIA DORTMUND – FC SCHALKE 04 0:0 (0:0)
Borussia Dortmund: Weidenfeller – Piszczek, Hummels, Santana, Schmelzer – Bender, Sahin – Kuba, Götze, Großkreutz – Barrios.
FC Schalke 04: Neuer – Uchida, Höwedes, Metzelder, Schmitz – Kluge, Annan – Farfan, Jurado – Rául, Huntelaar.
Zmiany: 73. Lewandowski za Großkreutza, 89. Zidan za Kube – 76. Papadopoulos za Annana, 81. Hao za Jurado, 88. Draxler za Huntelaara.










