Gol Błaszczykowskiego i… tylko remis
Podopieczni Waldemara Fornalika nie sprostali wymaganiom i tylko zremisowali w Kiszyniowie z Mołdawią 1:1 (1:1). Szanse na awans Polski do mistrzostw świata bardzo zmalały. – Dopóki są jakieś nadzieje trzeba walczyć, wiem, że teraz brzmi to śmiesznie – przyznał kapitan kadry Kuba Błaszczykowski.
Eliminacyjne spotkanie doskonale zaczęło się dla biało-czerwonych, odwżne ataki Polaków przyniosły korzyść bramkową już w 7. minucie meczu. Po ładnej akcji dwójki z Borussii Dortmund, w sytuacji jeden na jeden zimną krew zachował Jakub Błaszczykowski. Wydawało się, że wszystko funkcjonuje zgodnie z planem, lecz błąd Polaków w defensywie bezlitośnie wykorzystali gospodarze. Na kilka minut przed zakończeniem pierwszej części spotkania do remisu doprowadził pomocnik Mołdawii Eugen Sidorenco. W drugiej części Polacy nie potrafili skutecznie wykończyć nadarzających się okazji, piłkarze Waldemara Fornalika mimo optycznej przewagi zainkasowali w Kiszyniowie tylko jeden punkt, który oddala ich od brazylijskiego mundialu.
Kilkanaście minut dobrej gry to za mało aby zgarnąć całą pulę, na słabą postawę całego zespołu w pomeczowej wypowiedzi zwrócił uwagę Jakub Błaszczykowski. – Druga połowa zamazuje obraz całego spotkania. Gdybyśmy w pierwszej strzelili bramkę na 2:0, mecz potoczyłby się zupełnie inaczej. Zbyt łatwo straciliśmy bramkę, to było kluczowe. Mołdawia po wyrównaniu z każdą kolejną minutą bardziej wierzyła, że uda jej się dowieźć wynik do końca – ocenił zawiedziony Kuba. – Teraz trzeba po prostu wyciągnąć wnioski i nie popełnić tych samych błędów w przyszłości – dodaje nasz kapitan.
Po remisie w Kiszyniowie szanse reprezentacji Polski na udział w mistrzostwach świata są już tylko iluzoryczne. Mimo niepowodzenia Kuba nie traci nadziei i nadal mysli o brazylijskim mundialu. – Po takim meczu nie mamy zbyt wielu argumentów, ale dopóki są nawet iluzoryczne szanse, będę walczył o awans. Wiem, że teraz brzmi to śmiesznie – zakończył Kuba.
MOŁDAWIA – POLSKA 1:1 (1:1)
Bramki: Eugen Sidorenco 37\’ – Jakub Błaszczykowski 7\’
Mołdawia: Namasco – Epureanu, Golovatenco, Bordian (70\’ Cebotaru), Armas, Suvorov (74\’ Pascenco), Ionita, Antoniuc (82\’ Ovsianicov), Sidorenco, Dedov, Gatcan
Polska: Boruc – Jędrzejczyk, Wawrzyniak, Komorowski, Salamon, Polanski (79\’ Sobiech), Błaszczykowski, Rybus (64\’ Kosecki), Mierzejewski (62\’ Zieliński), Krychowiak, Lewandowski










