Gol Kuby i nokaut na Weserstadion
Od mocnego uderzenia ekipa Borussii Dortmund rozpoczęła drugi etap rozgrywek Bundesligi pokonując na wyjeździe Werder Bremen 5:0 (2:0). – Nasza gra była wspaniała – podsumował trener BVB Jürgen Klopp. Swoją szóstą bramkę w sezonie na Weserstadion zdobył Jakub Błaszczykowski.
Kibice Borussii Dortmund nie mogli wymarzyć sobie lepszej inauguracji rundy wiosennej. Wyjazdowe spotkanie z Bremeńczykami okazało się dla mistrzów Niemiec łatwą przeprawą. Od samego początku meczu warunki gry dyktowali podopieczni Jürgena Kloppa. Bardzo szybko zdobyta bramka z rzutu wolnego przez Marco Reusa pozwoliła gościom z jeszcze większą wiarą we własne możliwości konstruować swoje ataki. Na efekty nie trzeba było długo czekać, jeszcze przed przerwą na 0:2 podwyższył Mario Götze. W drugiej części spotkania obraz gry nie uległ zmianie, a wyraźna dominacja dortmundczyków z każdą minutą była jeszcze większa. Trzeci gol autorstwa Felipe Santany rozwiał nadzieje gospodarzy na podjęcie walki, a część sympatyków Werderu zaczęła opuszczać stadion. Rozpędzona Borussia wcale nie myślała o zakończeniu koncertu strzeleckiego, a czwartą bramkę dla czarno-żółtych strzelił Robert Lewandowski. Wprowadzony na 19 minut przed zakończeniem meczu Jakub Błaszczykowski przypieczętował nokaut i po zagraniu Łukasza Piszczka pewnym strzałem ustalił wynik meczu na 0:5.
Zadowolony z postawy swojej drużyny Jürgen Klopp na konferencji prasowej komplementował zespół. – Nasza gra była wspaniała, wszystko dziś funkcjonowało świetnie – mówi z szerokim uśmiechem niemiecki szkoleniowiec. – Pokazaliśmy dziś kawał dobrego futbolu, zagraliśmy z głęboką wiarą we własne umiejętności, co przełożyło się na tak korzystny rezultat – kontynuuje. – Mój zespół spełnił dziś wszystkie założenia taktyczne, stworzyliśmy sobie bardzo dużo sytuacji i graliśmy mądrze w obronie. Jestem zadowolony, nie spodziewałem się, że wygramy dziś tak wysoko – zakończył coach BVB.
WERDER BREMA – BORUSSIA DORTMUND 0:5 (0:2)
Werder Bremen: Mielitz – Gebre Selassie, Prödl, Sokratis, Schmitz – Fritz, Junuzovic – Petersen, Hunt, Elia – de Bruyne
Borussia Dortmund: Weidenfeller – Piszczek, Santana, Hummels, Schmelzer – Kehl, Gündogan – Reus, Götze, Großkreutz – Lewandowski
Zmiany: 59. Yildirim za Prödla, 70. Akpala za Petersena, 78. Ignjovski za Elia – 71. Błaszczykowski za Reusa, 76. Bender za Götze, 83. Sahin za Kehla
Bramki: 0:1 Reus (9., rzut wolny), 0:2 Götze (19., Großkreutz), 0:3 Santana (48., rzut rożny, Reus), 0:4 Lewandowski (81., Piszczek), 0:5 Błaszczykowski (85., Piszczek)
Rzuty rożne: 4:3 (1:2)
Sytuacje bramkowe: 3:9 (1:4)
Sędzia meczu: Kircher
Żółte kartki: – Santana, Götze
Widzów: 42.100 (komplet)










