Kuba: Powoli wychodzimy na prostą
Jakub Błaszczykowski przyznał przed środowym meczem z Bułgarią w Warszawie, że obie drużyny znajdują się …
Jakub Błaszczykowski przyznał przed środowym meczem z Bułgarią w Warszawie, że obie drużyny znajdują się na innym etapie. Rywale zdołali zbudować już trzon zespołu, tymczasem w Polsce dopiero powstaje nowa reprezentacja.
Uważam, że potencjał piłkarski mamy podobny. Wiadomo, że na jednej czy drugiej pozycji ktoś jest lepszy, ale ogólnie to porównywalny poziom. Różnica polega na tym, że jesteśmy w innym miejscu budowania drużyny niż Bułgarzy. My dopiero zaczynamy coś tworzyć, zgrywać zespół, a oni mają już wykrystalizowany trzon drużyny – powiedział Jakub Błaszczykowski.
Skrzydłowy Borussii Dortmund nie obawia się żadnego z bułgarskich piłkarzy. Nawet Dimitara Berbatowa, gwiazdy Manchesteru United.
O Berbatowie mówią głównie polscy dziennikarze. My nie skupiamy się na konkretnych zawodnikach, nie boimy się rywali – podkreślił Błaszczykowski.
Większy problem dla 24-letniego zawodnika stanowi murawa stadionu przy Konwiktorskiej, gdzie zostanie rozegrany mecz z Bułgarią (początek o godz. 20.30). Na razie jest twarda, ale brakuje na niej trawy. Jeśli spadnie deszcz lub śnieg, płyta boiska może zmienić się w grzęzawisko.
Rzeczywiście, trochę się tego obawiam. Nie da się ukryć, że zawodnicy mający predyspozycje ofensywne, większe możliwości indywidualne, w takich warunkach nie są w stanie za dużo pokazać. Trzeba będzie poszukać innego sposobu zaskoczenia rywali – przyznał Błaszczykowski.
Piłkarz Borussii Dortmund kilka tygodni temu narzekał na drobne problemy zdrowotne, ale – jak zapewnił – to już przeszłość.
Wszystko jest w porządku. Miałem naciągnięty mięsień przywodziciela, zresztą to nie było nic groźnego. Tak naprawdę już od półtora roku – odpukać – nie miałem poważnej kontuzji. Wiadomo, że drobne urazy się zdarzają, ale to nieuniknione w wyczynowym futbolu – podkreślił Błaszczykowski.
Borussia Dortmund jest od kilku miesięcy objawieniem w Bundeslidze. Od listopada do stycznia Borussia wygrała sześć kolejnych meczów. Ostatnio przyszła jednak zadyszka (cztery porażki w pięciu spotkaniach) i obecnie zespół z Dortmundu zajmuje piąte miejsce w tabeli.
Bundesliga jest naprawdę bardzo silna. Tutaj każdy potrafi wygrać z każdym, a o czołowe lokaty może grać dziesięć drużyn. Mieliśmy świetną sytuację, ale ostatnio trochę roztrwoniliśmy przewagę. Tak czy inaczej myślę, że stać nas na dobry wynik w tym sezonie – stwierdził Błaszczykowski.
Powoli wychodzimy na prostą. Mamy świetnych kibiców, w ogóle wokół Borussii jest wspaniała atmosfera. Jeżeli będziemy grać na miarę naszych możliwości, a działacze dokonają kilku ciekawych transferów, możemy coś zwojować w Bundeslidze – zaznaczył Kuba.










