Mamy ćwierćfinał!
Kolejny gol Kuby Błaszczykowskiego, dogrywka, rzuty karne i wreszcie awans do ćwierćfinału. Polacy pokonują Szwajcarię po heroicznym boju!
fot. Łączy nas piłka
Reprezentacja Polski wywalczyła awans do ćwierćfinału Euro 2016, chociaż nie było łatwo! W 1/8 finału pokonała Szwajcarię dopiero po rzutach karnych 5:4. W konkursie jedenastek jako jedyny pomylił się Granit Xhaka. Po 120 minutach na tablicy wyników był remis 1:1.
Od pierwszych minut sporo działo się na Stade Geoffroy-Guichard w Saint-Etienne. Już w 20. sekundzie po błędzie szwajcarskiej defensywy na listę strzelców mógł wpisać się Arkadiusz Milik, lecz piłka po jego strzale przeleciała nad poprzeczką. Spotkanie toczyło się w bardzo dobrym tempie i obfitowało w wiele sytuacji bramkowych. Na sześć minut przed końcem pierwszej części kontrę Polaków świetnym wyrzutem wznowił Łukasz Fabiański. Po znakomitym rajdzie Kamila Grosickiego w dogodnej sytuacji znalazł się Kuba Błaszczykowski, który z zimną krwią pokonał Sommera i było 1:0.
W drugiej części obraz gry nie uległ zmianie. Nadal sporo działo się na boisku, lecz z biegiem czasu to Szwajcarzy zaczęli przejmować inicjatywę. W 82. minucie obejrzeliśmy chyba najładniejszego gola całej imprezy. Fenomenalnym strzałem przewrotką ze skraju pola karnego popisał się Xherdan Shaqiri, piłka po jego strzale wpadła w kozioł i odbita od słupka znalazła się w siatce. Bez szans w tej sytuacji był rozgrywający świetne zawody Łukasz Fabiański. Regulaminowy czas gry nie wyłonił więc zwycięzcy i mieliśmy dogrywkę.
Szwajcaria niesiona dobrą grą w końcówych fragmentach meczu przejęła kontrolę i zrobiło się naprawdę groźnie. Polska drużyna zepchnięta do defensywy broniła się przed naporem rywala, jednak nasza defensywa oraz bramkarz stanęli na wysokości zadania. Po dodatkowych 30. minutach nadal mieliśmy remis i nadszedł czas na koncert rzutów karnych. Podopieczni Adama Nawałki wytrzymali ogromną presję i strzelali bezbłędnie. W konkursie jedenastek jako jedyny pomylił się Granit Xhaka i mogliśmy świętować awans do ćwierćfinału.
Wiemy już, że rywalem reprezentacji Polski w ćwierćfinale będzie Portugalia, która po słabym meczu pokonała w dogrywce Chorwację. Spotkanie odbędzie się 30. czerwca w Marsylii.
Polska – Szwajcaria 1:1 (1:0), k. 5:4
Bramki: Błaszczykowski 39 – Shaqiri 82
STRZELCY SERII RZUTÓW KARNYCH:
POLSKA:
ROBERT LEWANDOWSKI – trafiony
ARKADIUSZ MILIK – trafiony
KAMIL GLIK – trafiony
JAKUB BŁASZCZYKOWSKI – trafiony
GRZEGORZ KRYCHOWIAK – trafiony
SZWAJCARIA:
TEPHAN LICHTSTEINER – trafiony
XGRANIT XHAKA – nietrafiony
XHERDAN SHAQIRI – trafiony
FABIAN SCHAER – trafiony
RICARDO RODRIGUEZ – trafiony
Polska: Łukasz Fabiański – Łukasz Piszczek, Kamil Glik, Michał Pazdan, Artur Jędrzejczyk – Jakub Błaszczykowski, Grzegorz Krychowiak, Krzysztof Mączyński (101. Tomasz Jodłowiec), Kamil Grosicki (104. Sławomir Peszko) – Arkadiusz Milik, Robert Lewandowski
Szwajcaria: Yann Sommer – Stephan Lichtsteiner, Fabian Schaer, Johan Djourou, Ricardo Rodriguez – Xherdan Shaqiri, Valon Behrami (77. Gelson Fernandes), Blerim Dzemaili (58. Breel Embolo), Granit Xhaka, Admir Mehmedi (70. Eren Derdiyok) – Haris Seferovic
Żółte kartki: Jędrzejczyk, Pazdan – Schaer, Djourou
Sędzia: Mark Clattenburg (Anglia). Widzów: 39 000










