Niedosyt po hicie kolejki
Ekipa Borussii Dortmund zremisowała na wyjeździe 1:1 (0:0) z liderującym Bayernem Monachium. Mecz okrzyknięty hitem jesieni nie do końca zaspokoił apetyty kibiców. – Podeszliśmy do tego spotkania ze zbyt dużym respektem – tłumaczył swoich podopiecznych Jürgen Klopp.
Pierwsza odsłona meczu nie mogła zachwycać kibiców zgromadzonych na Allianz Arena. Na boisku od samego początku dominowali gospodarze, lecz swojej przewagi nie potrafili udokumentować bramką. Bardzo mała liczba klarownych sytuacji do zdobycia gola i walka w środku pola, to obraz pierwszych trzech kwadransów widowiska.
W drugiej części Borussia wrzeszcie przeszła do ofensywy. Niestety lepsza gra dortmundczyków również nie znalazła odzwiercielenia w wyniku i utrzymywał się bezbramkowy remis. Kluczowym momentem spotkania była bramka Toniego Krossa w 67 minucie meczu, dopiero wtedy zaczęła się prawdziwa gra. Szybko, bo już siedem minut później odpowiedział Mario Gotze i mieliśmy remis. Żadnej z drużyn nie stać było na decydujący cios, jednak to Bayern był bliżej zwycięstwa. W ostatnich minutach jeden punkt dla BVB uratował Roman Weidenfeller kapitalnie interweniując w kilku sytuacjach.
Choć nie było to wielkie widowisko jakiego wszyscy się spodziewali, trenerzy po meczu nie narzekali na grę swoich podopiecznych. – Podeszliśmy do tego meczu bardzo niepewnie, z dużym respektem do Bayernu. Daliśmy im zbyt wiele miejsca. Po mniej więcej 20 minutach weszliśmy w grę. W przerwie pokazałem drużynie obszary boiska, których w ogóle nie wykorzystywaliśmy – mówił trener mistrzów Niemiec Jürgen Klopp. Szkoleniowiec ekipy z Signal Iduna Park zwrócił uwagę na lepszą postawę swojego zespołu w drugiej części meczu. – W drugiej połowie graliśmy naprawdę dobrze, dominowaliśmy, mieliśmy trzy dobre sytuacje, ale co jakiś czas zdejmowaliśmy nogę z gazu. Wtedy pojawiał się Bayern. W naszej grze było widać równowagę, jednak po zmianie w środku defensywy dopuściliśmy do trzech groźnych okazji dla Bayernu, które uratował Roman. To wspaniały bramkarz i wszyscy mogli to dziś zobaczyć – zakończył.
Kuba Błaszczykowski rozpoczął spotkanie od pierwszych minut. Na 17 minut przed zakończeniem meczu kapitan reprezentacji Polski zmieniony został przez Ivana Perisica. Był to już 12 występ Kuby przeciwko Bayernowi Monachium.
FC BAYERN MÜNCHEN – BORUSSIA DORTMUND 1:1 (0:0)
Bayern München: Neuer – Lahm, Dante, Badstuber (37. Boateng), Alaba – Martinez, Schweinsteiger – Mueller, Kroos, Ribery – Mandżukić (86. Gomez)
Borussia Dortmund: Weidenfeller – Piszczek, Subotic, Hummels, Schmelzer – Blaszczykowski, Bender, Gündogan – Götze, Reus – Lewandowski










