Ostatnie przygotowania
Ostatnie dni przygotowań upłynęły pod znakiem intensywnej pracy. Kuba czuje się bardzo dobrze i jest gotowy do walki o miejsce w składzie
W tym tygodniu ekipa Borussii Dortmund pod okiem Thomasa Tuchela trenowała w ośrodku treningowym Brackel. Do rozpoczęcia nowego sezonu Bundesligi pozostały już tylko godziny, a nastawienie w szeregach BVB jest bojowe.
Przed pierwszym spotkaniem w Bundeslidze dobrą informacją dla nowego szkoleniowca ekipy z Signal Iduna Park jest sytuacja kadrowa. W drużynie ośmiokrotnych mistrzów Niemiec na urazy narzekają nieliczni zawodnicy i wydaje się, że trener desygnuje do gry teoretycznie najsilniejszą jedenastkę. Razem z drużyną intensywnie trenuje Jakub Błaszczykowski. Polski pomocnik czuje się świetnie, a po kontuzji, która wyeliminowała go z udziału na tournee po Azji nie ma już śladu. – Daję z siebie 200%. Chcę zrobić wszystko by wrócic do składu już na sobotni mecz przeciwko Gladbach – zapowiada ambitnie Błaszczykowski. Przypomnijmy, że Polak wystąpił ostatnio w sparingu przeciwko Betisowi, w którym rozegrał dobre 45. minut zaliczając asystę. Kuba nie zagrał w eliminacyjnych spotkaniach w Lidze Europy oraz w pucharowej potyczce przeciwko Chemnitzer FC. Sztab szkoleniowy podjął decyzję, iż na występ w oficjalnym meczu jest jeszcze za wcześnie.
Reprezentant Polski nie może się już doczekać swojego powrotu do gry. – Szkoda tych kilkunastu dni, które straciłem, gdy drużyna była na tournee w Azji. Ale nie ma co rozpamiętywać, trzeba patrzeć do przodu i ostro pracować na treningach. Mam wielką nadzieję, że pomogę drużynie już w sobotę – przyznał Błaszczykowski. Przypomnijmy, że inauguracyjne spotkanie z Gladbach zaplanowano na sobotę o godzinie 18:30.










