Pech Błaszczykowskiego
Niestety w piątkowym meczu Borussii Dortmund przeciwko FSV Mainz zabraknie Kuby Błaszczykowskiego. Polski pomocnik nabawił się zapalenia zatok.
W ubiegłym tygodniu drużyna Borussii Dortmund postawiła pierwszy krok w kierunku poprawy swojej sytuacji – ośmiokrotny mistrz Niemiec w dobrym stylu wywalczył komplet punktów pokonując Freiburg 3:0 (1:0). W statystykach meczowych zapisał się Kuba Błaszczykowski, który pojawił się na boisku w 68. minucie meczu. Reprezentant Polski przyczynił się do przypieczętowania zwycięstwa biorąc udział w pięknej akcji, która zakończyła się trzecią bramką.
Po meczu w Freiburgu lKuba czuł się bardzo dobrze i był w świetnym humorze. Wszystko wskazywało na to, że skrzydłowy reprezentacji Polski swoim dobrym wejściem bardzo zbliżył się do pierwszego składu. Niestety w środku tygodnia stan jego zdrowia znacznie się pogorszył, z powodu zapalenia zatok Kuba miał problemy z oddychaniem, co uniemożliwiło mu dalsze treningi. Podczas konferencji prasowej przed kolejną konfrontacją na temat zdrowia Błaszczykowskiego wypowiedział się trener BVB Jürgen Klopp. – Kuba ma zatkany nos i zatoki, a infekcja nie pozwala mu trenować – zdradził dziennikarzom niepocieszony coach ekipy z Dortmundu.
Najbliższe spotkanie Borussii z FSV Mainz Kuba będzie musiał oglądać z perspektywy kibica. Miejmy nadzieję, że koledzy z drużyny poradzą sobie bez Polaka i zwyciężą przed własną publicznością. Początek pojedynku zaplanowano na godzinę 20:30.










