Podwójna mobilizacja na Rumunię
Niezwykle ważny mecz w niezwykle ważnym dniu. – 11 listopada to wyjątkowa data. Motywacja będzie podwójna – zapewnia Jakub Błaszczykowski.
Odlczanie do spotkania z Rumunią dobiega końca. W świąteczny piątek reprezentację Polski czeka trudna walka o ważne punkty w kontekście awansu do mistrzostw świata w Rosji. Biało-czerwoni na Stadionie Narodowym w Bukareszcie zmierzą się z Rumunią. – Przyjechaliśmy tu po trzy punkty. I zrobimy wszystko, by tak się stało – zapewniał selekcjoner Adam Nawałka.
Cel został postawiony i z Rumunią zagramy o pełną pulę, jednak mimo pełnej mobilizacji i bojowego nastawienia zanosi się na mecz walki. Szkoleniowiec polskiej reprezentacji podkreślał w przedmeczowych wypowiedziach, że jego zespół jest świetnie przygotowany. – Co jest dla mnie ważne, zawodnicy prezentują się świetnie pod względem mentalnym. Maksymalnie wykorzystaliśmy swój czas, drużyna jest świetnie przygotowana. Faktyczny stan jak zwykle zweryfikuje boisko, na którym Polakom przyjdzie rywalizować z bardzo niewygodnym przeciwnikiem, grającym do tego przed własną publicznością. Po mistrzostwach Europy we Francji drużynę narodową Rumunii objął Niemiec Christoph Daum na co zwracał uwagę Nawałka. – Cenimy zespół Rumunii, który ma dobrego trenera. Ten szkoleniowiec wprowadził większą dyscyplinę w organizacji gry. Spodziewamy się bardzo trudnego meczu.
Po trzech kolejkach na czele tabeli grupy E el. MŚ są Czarnogóra i Polska – po 7 punktów. Rumuni tracą do nich dwa punkty. – Wiele czynników wpływa na losy meczu. Nie można wskazać jednego, takiego jak waleczność czy realizacja założeń taktycznych. Przy dużym zaangażowaniu obydwu zespołów ważna jest chłodna głowa. W każdym elemencie trzeba wznieść się na wyżyny. Rumuni mają przygotowaną taktykę na wysokim poziomie. Jednak my dysponujemy kreatywnymi zawodnikami, którzy reagują na boiskowe wydarzenia – analizował na przedmeczowej konferencji Adam Nawałka.
Kuba Błaszczykowski zwracał uwagę na szczególną datę meczu z Rumunią. Nasz pomocnik słynący z zaciętości i woli walki podkreślał, że taka sytuacja zarówno jego jak i kolegów z drużyny może tylko bardziej motywować. – 11 listopada to dla nas bardzo ważna data. Motywacja będzie podwójna, chociaż patrząc po chłopakach, to i tak jesteśmy już maksymalnie zmobilizowani. To pokazuje, że jesteśmy profesjonalistami – stwierdził Błaszczykowski. – Mamy bardzo duży potencjał, który potwierdzamy dobrą grą na boisku. Znamy oczywiście swoje mankamenty i cały czas pracujemy nad tym, żeby je wyeliminować. Nie znam drużyny, która potrafiłaby zagrać perfekcyjny mecz. W każdym meczu zdarzy się błąd, ale najważniejsze jest to, żeby wyciągnąć z niego wnioski – mówił Kuba.
W piątek reprezentacja Polski zagra z Rumunią po raz 36. w historii. Bilans bezpośrednich pojedynków tych zespołów jest dla biało-czerwonych bardzo słaby. Na 35 dotychczasowo rozegranych pojedynków polscy piłkarze wygrali z Rumunią zaledwie… pięć! Najczęściej w spotkaniach padał remis – 16 razy, a w 14 meczach triumfowali rywale. Najwyższy czas na poprawę tych statystyk.
Początek meczu w Bukareszcie o godzinie 20:45.
Przewidywany skład na mecz Polska – Rumunia: Ł. Fabiański – Ł. Piszczek, K. Glik, M. Pazdan, A. Jędrzejczyk – G. Krychowiak, K. Linetty, J. Błaszczykowski, K. Grosicki, P. Zieliński – R. Lewandowski.










