Remis i 20. minut Kuby
Fiorentina kontynuuje serię meczów bez zwycięstwa. Tym razem fiołki podzieliły się punktami z Sampdorią. Kuba wszedł na boisko w 70. minucie.
Niestety ekipie Paulo Sousy nie udało się spełnić założeń przedmeczowych i Viola kolejny raz zremisowała przed własną publicznością. Drużyna Jakuba Błaszczykowskiego utrzymuje czwarte miejsce w tabeli włoskiej Serie A TIM.
Spotkanie na Artemio Franchi polski skrzydłowy ponownie rozpoczął na ławce rezerwowych. Mecz dobrze ułożył się dla gospodarzy – już w 24. minucie Borja Valero podał piłkę do Josipa Ilicicia, a Słoweniec znalazł się w polu karnym i bez zastanowienia uderzył po długim rogu. Piłka po ziemi wpadła do siatki, Viviano był bezradny. Kiedy wydawało się, że wszystko idzie zgodnie z planem drużyna Sampdorii odpowiedziała. Jeszcze przed przerwą na listę strzelców wpisał się Ricky Alvarez. W drugich 45. minutach kibice nie obejrzeli już goli, a swoja szansę otrzymał Jakub Błaszczykowski. Ostatecznie drużyny podzieliły się punktami.
Spotkanie z Sampdorią było trzecim remisem Fiorentiny z rzędu. Najbliższa okazja do poprawy statystyk w najbliższą niedzielę. Na Artemio Franchi przyjedzie edkipa Empoli.










