Remis i kontuzja…
Kuba Błaszczykowski nie będzie mile wspominał spotkania z TSG Hoffenheim. Mecz zakończył się remisem 1:1 (1:1), a Polak opuścił boisko w 41. minucie.
Trudna przeprawa na Wirsol Rhein-Necker-Arena nie wyłoniła zwycięzcy. Po 90. minutach intensywnej walki drużyny podzieliły się punktami po bramkach Kevina Vollanda oraz Matsa Hummelsa. – Nie wygraliśmy tego starcia, dlatego nie mogę w stu procentach cieszyć się grą – przyznał po końcowym gwizdku arbitra trener Jürgen Klopp.
Sobotni pojedynek obfitował w ostre zagrania i od pierwszych minut arbiter meczu Dr. Drees musiał przerywać grę. Najczęściej faulowanym zawodnikiem BVB od początku był Jakub Błaszczykowski. Polski skrzydłowy często utrzymywał się przy piłce, dlatego też defensywa gospodarzy powstrzymywała jego zagrania grą faul. Po kolejnym wejściu Kuba ucierpiał i nie mógł już kontynuować gry – na szczęście wstępna diagnoza nie jest najgorsza. – Możliwe, że jest to tylko naciągnięcie lub naderwanie – mówił po meczu. – Jutro badania, więc będę wiedział więcej. Ale jestem dobrej myśli! – napisał Kuba do swoich fanów za pośrednictwem facebooka.
Z niecierpliwością oczekujemy dobrych informacji na temat stanu zdrowia polskiego zawodnika. Szczegółowe wyniki badań powinniśmy poznać najpóźniej w poniedziałek po południu.
TSG HOFFENHEIM – BORUSSIA DORTMUND 1:1 (1:1)
TSG Hoffenheim: Baumann – Toljan, Abraham, Bicakcic, Beck – Schwegler, Polanski – Volland, Firmino – Modeste, Szalai
Bor. Dortmund: Langerak – Durm, Subotic, Hummels, Schmelzer – Gündogan, Kehl – Błaszczykowski, Kagawa, Mkhitaryan – Aubameyang
Zmiany: 75. Schipplock za Modeste, 81. Kim za Abrahama, 90.+1 Salihovic za Schweglera – 41. Kampl za Błaszczykowskiego, 74. Immobile za Kagawę
Gole: 1:0 Volland (31., Schwegler), 1:1 Hummels (35., rzut rożny Mkhitaryan)










