Spotkanie z Kubą na treningu 25.11.09
Środa 25.11. godz 15:30 ulewny deszcz przywitał garstkę tych najbardziej wytrwałych kibiców BVB na obie…
Środa 25.11. godz 15:30 ulewny deszcz przywitał garstkę tych najbardziej wytrwałych kibiców BVB na obiekcie treningowym w Dortmund Brackel. Ulewa była tak ogromna ,że wszyscy zastanawialiśmy się czy piłkarze BVB wybiegną na murawę stadionu treningowego.
Na szczęście zawodnicy pojawili się w dobrych humorach przed obiektem zmierzając w kierunku murawy. Najbardziej zależało mi oczywiście na jednym zawodniku, naszym piłkarzu Kubie. Błaszczykowski pojawił się w długich spodniach dresowych pomachał mi ręką i ruszył w kierunku stadionu. Po chwili wszyscy zawodnicy Borussii stali już w rzęsistym deszczu na środku murawy w Brackel. Zgodnie ruszyli biegnąc dookoła boiska i robiąc parę okrążeń. Ulewny deszcz przegonił paru kibiców do samochodów zaparkowanych na blisko położonym parkingu. Kuba wyglądał na zdrowego i wypoczętego, brał intensywnie udział w ćwiczeniach. Widać było, że jest w bardzo dobrej formie.
Szybkość Kuby jak zwykle robiła duże wrażenie, był jak błyskawica w tym całym deszczu.Pozostali w ulewie kibice ze zdumieniem podziwiali jego umiejętności. Czekałem, aby wreszcie móc zamienić z Kubą parę słów, wczoraj miał dobry humor i z dumą powiadomiłem go, że ma swoja stronę, choć nie oficjalną i wbrew jego zgodzie, ale na szczęście dobrze się to skończyło bo Kuba się zaciekawił i pytał o jej adres. Prosił, żebym pozdrowił wszystkich swoich kibiców i że się dobrze czuje przed ciężkim meczem z Hoffenheim. Na pewno będzie tu zaglądał, także bądźcie grzeczni :-))) Foto: Nasz redaktor Tomek wraz z Kubą.











