Świetna passa przerwana
SSC Napoli okazało się lepsze od Fiorentiny w hicie 8. kolejki Serie a TIM. – O naszej porażce zdecydowały szczegóły – mówił po meczu trener Violi Paulo Sousa.
fot. PAP/EPA
Spotkanie na Stadio San Paolo zgodnie z oczekiwaniami stało na dobrym piłkarskim poziomie. Ostatecznie Napoli przechyliło szalę zwycięstwa na swoją stronę pokonując fiołki 2:1 (0:0). Losy meczu rozstrzygnęły się w drugiej części meczu, a Kuba Błaszczykowski spędził na boisku całe spotkanie.
W pierwszej połowie więcej z gry mieli podopieczni Paulo Sousy, którzy w początkowej fazie pojedynku starali się narzucić swoje warunki gry. Dobrą okazję do otworzenia wyniku miał Jakub Błaszczykowski, Kuba po rajdzie prawą stroną przełożył jednego z obrońców gospodarzy i silnie lewą nogą uderzył w kierunku dłuższego słupka bramki strzeżonej przez Pepe Reinę. Niestety hiszpański golkiper z największym trudem sparował strzał polskiego skrzydłowego. Tuż po wznowieniu gry lepiej prezentowała się ekipa Napoli. Już w 46. minucie gospodarze cieszyli się z gola autorstwa Isigne. W 73 minucie Fiorentina przeprowadziła szybką kontrę i po ładnym zagraniu na listę strzelców wpisał się Nikola Kalinić. Radość z wyrównania trwała tylko chwilę, gdyż na piętnaście minut przed końcowym gwizdkiem arbitra do siatki trafił Gonzalo Higuain. Gospodarze do końcowych minut nie dali sobie wydrzeć cennego zwycięstwa.
Trener Fiorentiny Paulo Sousa nie miał większych zastrzeżeń pod adresem swoich podopiecznych po przegranej w Neapolu. Dla ekipy z Toskanii, która zachowała pozycję lidera tabeli Serie A, była to dopiero druga porażka w bieżących rozgrywkach. – O naszej porażce zdecydowały szczegóły. Jestem jednak dumny z tego jak się zaprezentowaliśmy w takim miejscu jak Stadio San Paolo – podkreślił Sousa w rozmowie ze stacją „Sky Sports Italia”. – Pokazaliśmy charakter i wysoką jakość. Staraliśmy się wygrać. Zwycięstwo Napoli to zasługa również ich bramkarza, który miał dwie kapitalne interwencje – komplementował Pepe Reinę opiekun Fiorentiny.
W czwartek ekipa Violi przed własną publicznością w ramach rozgrywek Ligi Europy podejmie Lech Poznań. W następnej serii spotkań Serie A zespół fioletowych zagra u siebie AS Romą.
SSC NAPOLI 2:1 (0:0) ACF FIORENTINA
46 min. L. Insigne, 75 min. Higuaín – 73 min. N. Kalinič
SSC Napoli: Reina – Hysaj, Albiol, Koulibaly, Ghoulam – Allan (90+1. David López), Jorginho, Hamšík – Callejón, Higuaín, L. Insigne (61. D. Mertens, 79. El Kaddouri).
ACF Fiorentina: Tătăruşanu – Astori, Gonzalo Rodríguez, Tomović (78. Babacar) – Alonso (55. Roncaglia), Badelj, Vecino, Błaszczykowski – Valero, Bernardeschi (53. Iličić) – N. Kalinič.










