Tytuł mistrzowski o krok! BVB – SC F…
Czy ktoś jeszcze zagrozi Borussii Dortmund w wywalczeniu mistrzostwa Niemiec? Chyba nikt i nic. Po niedzielnej wy…
Czy ktoś jeszcze zagrozi Borussii Dortmund w wywalczeniu mistrzostwa Niemiec? Chyba nikt i nic. Po niedzielnej wygranej na własnym boisku z Freiburgiem 3:0, ekipa Jurgena Kloppa na cztery kolejki do końca sezonu ma osiem punktów przewagi nad Bayerem.
Przed następną kolejką Bundesligi sytuacja w tabeli jest jasna. Jeśli Borussia pokona na wyjeździe swoją imienniczkę w Mönchengladbach, a Bayer Leverkusen na własnym boisku zremisuje albo przegra z TSG 1899 Hoffenheim, to tytuł już przed Świętami Wielkanocnymi trafi do Dortmundu.
Po raz ostatni ekipa z Zagłębia Ruhry cieszyła się z mistrzostwa w 2002 roku. Będzie to także wielki sukces polskiej piłki. Jeszcze nigdy w historii trzech naszych zawodników jednocześnie nie wywalczyło tytułu w Niemczech.
A sam niedzielny mecz na Signal Iduna Park był formalnością. Goście z Freiburga nie mieli wiele do powiedzenia i to, że przegrali tylko 0:3, to dla nich jedyne pocieszenia. Po spotkaniu poodpieczni Kloppa długo pozostawali na murawie. Razem z fanatycznymi, żółtymi kibicami długo świętowali sukces. Wszyscy w Dortmundzie zdają sobie sprawę, że wkrótce mistrzowska patera może trafić na Signal Iduna Park. Kuba rozegrał pełne 90 minut na boisku.
BORUSSIA DORTMUND – SC FREIBURG 3:0 (2:0)
Borussia Dortmund: Weidenfeller – Piszczek, Subotic, Hummels, Schmelzer – Bender, Sahin – Kuba, Götze, Großkreutz – Lewandowski.
SC Freiburg: Baumann – Mujdza, Barth, Toprak, Butscher – Schuster – Caligiuri, Jendrisek, Makiadi, Putsila – Cissé.










