Viola wygrywa w Poznaniu!
ACF Fiorentina zrewanżowała się Lechowi Poznań za porażkę sprzed dwóch dni wygrywając 2:0 (1:0). Kuba Błaszczykowski spędził na boisku 72. minuty.
Drużyna z Florencji aby pozostać w walce o awans z grupy musiała w czwartek zainkasować trzy punkty. Podopieczni Paulo Sousy wykonali założone zadanie i w dobrym stylu zwyciężyli w stolicy Wielkopolski. Jakub Błaszczykowski rozegrał 72. minuty i zaliczył solidny mecz. Kuba czesto wspierał kolegów przy rozgrywaniu akcji tradycyjnie walcząc po prawej stronie boiska, sporo napracował się także w defensywie
Spotkanie rozpoczęło się od ataków Fiorentiny, która liczyła na szybkie objęcie prowadzenia w Poznaniu. Po kilku sytuacjach zarówno z jednej jak i z drugiej strony utrzymywał się bezbramkowy rezultat, jednak to goście trafili do siatki jeszcze przed przerwą. W 42. minucie świetnym uderzeniem z rzutu wolnego popisał się Ilicic i Burić po raz pierwszy musiał wyciągać futbolówkę z siatki. Tym samym gracze Fiorentiny schodzili na przerwę w bardzo dobrych humorach. W drugiej połowie Fiorentina starała się bronić dostępu do własnej bramki i korzystnego wyniku. Lech szukał swoich okazji, ale nie potrafił wypracować sobie klarownej sytuacji. siedem minut przed zakończeniem meczu padła druga bramka dla Fiorentiny. Złe ustawienie defensywy Kolejorza wykorzystał Ilicić, który znalazł się na sam na sam z Buriciem i technicznym strzałem umieścił futbolówkę w siatce.
Trener gości za klucz do zwycięstwa uznał charakter i ambicję, jaką pokazali jego podopieczni. O Kolejorzu wypowiadał się w samych superlatywach. – Ten mecz był dla nas trudnym spotkaniem. Lech zagrał całkiem nieźle, po pierwszym golu musiał się jednak otworzyć. To stworzyło nam więcej przestrzeni dla zawodników, pozwalało grać do przodu dłuższymi podaniami i w efekcie przyniosło drugą bramkę – powiedział po meczu Paulo Sousa. – Dzisiejsze zwycięstwo to wygrana zawodników, którzy pokazali charakter, wytrwałość i tworzyli kolektyw. Było to szczególnie ważne, bo widzieliśmy jak istotne są indywidualne pojedynki. Piłkarze walczyli na każdym centymetrze o każdą piłkę. To była ciężka praca, a nagrodą za nią są trzy punkty – podkreślił portugalski szkoleniowec.
Lech Poznań – ACF Fiorentina 0:2 (0:1)
Ilicić 42\’, 83\’
Lech: Burić – Kędziora, Dudka, Kamiński, Kadar – Tetteh (73\’ Thomalla), Trałka – Formella (60\’ Lovrencsics), Linetty, Pawłowski – Hämäläinen (77\’ Gajos)
Fiorentina: Sepe – Tomović, Rodriguez, Astori, Bernardeschi – Vecino, Suarez (79\’ Badelj) – Błaszczykowski (72\’ Alonso), M. Fernandez, Ilicić – Rossi (63\’ Kalinić)










