Wielkie mecze Kuby: AS Roma
O tym, że początki nie zawsze muszą być trudne przekonał nas Jakub Błaszczykowski rozgrywając fenomenalne zawody zaraz po podpisaniu kontaktu z Borussią Dortmund.
Był rok 2007, kiedy Kuba jako gwiazda polskiej ligi zdecydował się na zmianę barw klubowych i dalszy rozwój piłkarskiej kariery. Błaszczykowski wybrał Dortmund, klub z ogromną tradycją, piękną historią i wspaniałymi kibicami, których od samego początku starał się rozpieszczać.
Podczas przygotowań do sezonu dortmundczycy mieli rozegrać towarzyskie spotkanie z włoskim potentatem – AS Romą. Tak naprawdę był to dopiero drugi mecz, w którym polski skrzydłowy mógł zaprezentować się w czarno-żółtej koszulce. Ówczesny szkoleniowiec Borussii Thomas Doll desygnował Polaka do gry od pierwszych minut, być może przyczyniła się do tego dobra dyspozycja Kuby we wcześniejszym sparingu z Anderlechtem Bruksela, w którym to Błaszczykowski wpisał się na listę strzelców. Również tym razem polski pomocnik zaprezentował znakomitą formę – zwłaszcza pierwsza połowa należała do niego. Już w 10. minucie spotkania po pięknym rajdzie i strzale z dystansu Kuba otworzył wynik meczu, a zaledwie 11. minut później popisał się piękną asystą dogrywając piłkę wprost na głowę Diego Klimowicza. Błaszczykowski przebywał na boisku do 61. minuty i zebrał świetne noty za swój występ, Kuba został wybrany najlepszym zawodnikiem spotkania, które zakończyło się pewnym zwycięstwem gospodarzy 4:0 (2:0).
Wysoką formą, zaangażowaniem oraz ambicją Błaszczykowski od samego początku zaskarbił sobie sympatię nie tylko w oczach kibiców, ale również trenera. Po fenomenalnym meczu z AS Romą legenda klubu, a obecnie jego dyrektor sportowy Michael Zorc powiedział, że Kuba wkrótce będzie jednym z lepszych pomocników całej Bundesligi. Upłynęło kilka lat i możemy stwierdzić, iż słowa Zorca znalazły swoje odzwierciedlenie w rzeczywistości, rozpoczynający wtedy prawdziwą przygodę z piłką Błaszczykowski na stałe wkomponował się w zespół, z którym do dziś osiąga wielkie sukcesy.
Statystyki z wielkiego meczu Kuby przeciwko AS Romie:
Borussia Dortmund – AS Roma 4:0 (2:0)
Bramki: Błaszczykowski (10.), Klimowicz (21.), Valdez (64., 80.).
Borussia Dortmund: Weidenfeller – Degen (46. Kringe), Worns (68. Brzenska), Kovac (68. Amedick), Dede – Tinga (46.Federico), Kehl (61. Gordon), Błaszczykowski (61. Vrzogic) – Petric (46. Kruska), Klimowicz (46. Valdez), Smolarek (46. Buckley).
Roma: Curci – Cassetti, Panucci (72. Freddi), Chivu, Tonetto (72. Rosi) – Brighi (46. Pizarro), De Rossi (59. Barusso) – Taddei (46. Alvarez), Perrotta (59. Aquilani), Mancini (59. Nonda) – Totti (46. Vucinic).
Gol i asysta Błaszczykowskiego:










