Wilki znów stłamszone
Bayer Leverkusen pokonał na Volkswagen Arena VfL Wolfsburg 2:1 (0:1), choć Wilki długo utrzymywały prowadzenie w tym meczu. Grał Błaszczykowski.
Pojedynek dwóch drużyn borykających się z problemami zapowiadał się bardzo ciekawie. Niestety po niezłym początku w wykonaniu gospodarzy znów zakończyło się porażką. Kuba Baszczykowski rozegrał całe spotkanie na prawej stronie defensywy.
Piłkarze obu drużyn zdawali sobie sprawę, że nie mogą sobie pozwolić na porażkę. Jako pierwsi groźniej zaatakowali goście z Leverkusen, ale w siódmej minucie świetnie interweniował Benaglio. W 19. minucie bliski wyprowadzenia Bayeru na prowadzenie był Wendell, ale piłka po jego świetnym strzale odbiła się od słupka. Tuż przed przerwą gospodarze sprawili radość swoim kibicom, po precyzyjnym dograniu przez Caligiuriego z prawej strony boiska, piłkę do siatki z kilku metrów wpakował Arnold. W drugiej połowie podopieczni Rogera Schmidta długo szukali dogodnej sytuacji. Ostatecznie w 79. minucie doprowadzili do wyrównania. Po dograniu z prawej strony boiska, do siatki z sześciu metrów trafil Admir Mehmedi. Aptekarze poszli za ciosem i cztery minuty później zdobyli drugiego gola. Bayer na prowadzenie wyprowadził Tin Jedvaj, który dopadł do piłki w podbramkowym zamieszaniu i strzałem przy słupku pokonał bramkarza Wolfsburga. Jak się okazało była to bramka na wagę zwycięstwa.
Spotkanie z Bayerem nie pomogło Wolfsburgowi w polepszeniu swojej sytuacji w tabeli. Wszystko wskazuje na to, że dni tymczasowego trenera Ismaela są już policzone, a nazwisko nowego szkoleniowca poznamy wkrótce.
VfL Wolfsburg – Bayer Leverkusen 1:2 (1:0)
1:0 Arnold 37\’
1:1 Mehmedi 79\’
1:2 Jedvaj 83\’










