Wygrana w meczu na szczycie!
Zgodnie z przewidywaniami w hicie Bundesligi nie zabrakło emocji. To było świetne spotkanie, w którym Bo…
Zgodnie z przewidywaniami w hicie Bundesligi nie zabrakło emocji. To było świetne spotkanie, w którym Borussia Dortmund po raz czwarty z rzędu pokonała Bayern Monachium (1:0). 89 minut w tym arcyważnym meczu na murawie spędził Kuba Błaszczykowski, dał z siebie 100% był niesamowicie aktywny i w sporym stopniu przyczynił się do jakże ważnego zwycięstwa swojego klubu.
Zwycięską bramkę, kto wie czy nie na wagę mistrzostwa Niemiec zdobył kolega Jakuba z reprezentacji Polski, Robert Lewandowski w 7 minucie spotkania. Wcześniej, w pierwszej połowie Kuba dograł świetną piłkę w pole karne i Robert po pięknym strzale głową trafił w słupek. Emocji było mnóstwo, a szczególnie w końcówce. Jak przystało na dreszczowca, był rzut karny niewykorzystany przez Arjena Robbena, kolejna poprzeczka Lewandowskiego i wiele innych sytuacji. To wszystko staje się jednak nieważne, to Dortmund na cztery kolejki przed końcem rozgrywek ma sześć punktów przewagi i pewnie zmierza po obronę tytułu.
To był kolejny znakomity mecz Jakuba Błaszczykowskiego. Co do tego nikt nie ma wątpliwości. Kuba wywiązał się ze swoich zadań zarówno w ofensywie i defensywie, harował, biegał i walczył. Pozostaje pogratulować niesamowitego sukcesu i podziękować za piękne widowisko jakie mieliśmy okazję oglądać dzisiejszego wieczoru na Signal Iduna Park w Dortmundzie. To była wielka Borussia.










