Zagraniczne media o transferze
Borussia traci ikonę – czytamy w lokalnym dzienniku Ruhr Nachrichten. W mediach nie milkną echa po odejściu polskiego zawodnika z Dortmundu.
Osiem lat to sporo czasu, właśnie taki okres czasu Kuba Błaszczykowski spędził w Borussii Dortmund. Nasz skrzydłowy zawsze ciepło wpowiadał się o swoim klubie, z którym dwukrotnie sięgał przecież po najcenniejsze trofea w Niemczech.
Borussia Dortmund traci swoją ikonę. Jakub Błaszczykowski jest bliski przejścia do Fiorentiny. W planach Thomasa Tuchela nie ma roli do odegrania dla Polaka – pisali dziennikarze z Zagłębia Ruhry podczas spekulacji związanych z transferem. Kilka godzin później wszystko było już jasne, Błaszczykowski zmienił barwy klubowe i przeniósł się do Fiorentiny. Niemieckie media w swoich relacjach zaznaczały, że Kuba to symbol ery Jürgena Kloppa. Pozytwne nastroje z racji nowego nabytku Violi panują z kolei we Włoszech. „Dobry strzał”, „mocne zagranie” Fiorentiny – tak włoskie media w pierwszych komentarzach podsumowują ogłoszoną w poniedziałek decyzję klubu z Toskanii. „La Gazzetta dello Sport” podkreśla, że sprowadzenie Polaka do Florencji to prawdziwie trudne przedsięwzięcie zakończone sukcesem. Florencki dziennik „La Nazione” zauważa żartobliwie, że polski piłkarz ma wyjątkową „słabość” do strzelania goli. Media zwracają także uwagę na ogromne doświadczenie i zaszczytną przeszłość polskiego piłkarza.
Błaszczykowski do Dortmundu przybył w 2007 roku. W tym czasie rozegrał 197 meczów w lidze, strzelił 27 goli, zaliczył 43 asysty. Kuba w orginalony sposób pożegnał się z kibicami w Niemczech, publikując zdjęcie z samolotu zatytułowane jednym słowem -Danke (Dziękuję).










