Zasłużone zwycięstwo!
16. sierpnia na stadionie miejskim im. Henryka Reymana Wisła Kraków odniosła wysokie zwycięstwo (4:0) z ŁKS Łódź.
Od samego początku spotkania to podopieczni trenera Macieja Stolarczyka prowadzili grę i z łatwością przedostawali się w pole karne przeciwnika. Wynik spotkania w 23′ otworzył Paweł Brożek, a bramkę na 2:0 zdobył tuż przed przerwą (44′), David Niepsuj.
Jakub Błaszczykowski na boisku pojawił się w 60′ w miejsce Hiszpana Victora Martineza (Chuca). Już minutę później KB16 wziął udział w akcji bramkowej, po której bramkę na 3:0 zdobył Vukan Savicević. W doliczonym czasie gry wynik spotkania ustalił Paweł Brożek. Asystę przy trafieniu Polaka na 4:0 zanotował Jakub Błaszczykowski.
Kapitan krakowskiej Wisły od pierwszych minut na boisku imponował doświadczeniem, spokojem i boiskową inteligencją. Co przez kibiców „Białej Gwiazdy” było nagradzane gromkimi brawami.
„Warto zadedykować to zwycięstwo naszym kibicom, którzy stawili się bardzo licznie na stadionie i bardzo nam w tym piłkarskim święcie i w tym, żebyśmy wygrali, pomogli. Bardzo im dziękujemy za wsparcie. Po ciężkim starcie potrzebowaliśmy takiego zwycięstwa. Gratulacje też dla Pawła Brożka, który strzelił dwie bramki” – powiedział Błaszczykowski.
Popularny Kuba wciąż czeka na debiut w wyjściowej jedenastce Wisły Kraków w tym sezonie. Zarówno w meczu z Pogonią Szczecin jak i ŁKS Łódź pojawił się na boisku dopiero w drugiej połowie.
„Z każdym treningiem, z każdym dniem staram się jak najlepiej przygotować. Trzeba udowadniać w każdym meczu swoją formę. Ciężko na to pracuję. To jednak trener decyduje o wszystkim. I po to jest tym trenerem, żeby hamować piłkarza w pewnych sprawach. Myślę, że trzeba podejść do sprawy spokojnie. Jak widać, trener podjął słuszne decyzje na mecz z ŁKS-em. A przy moim charakterze nie jest to proste, bo ja zawsze jestem wyrywny, chciałbym grać, ale na szczęście trener trzyma rękę na pulsie. Co przyniesie przyszłość? Cóż, każdy dzień, każdy trening działa na moją korzyść”– podsumował Błaszczykowski.
Wisła Kraków – ŁKS 4-0 (2-0)
Wisła: Buchalik – Niepsuj, Klemenz (46. Wasilewski), Janicki, Sadlok – Boguski, Savićević, Wojtkowski (77. Buksa) – Jean Carlos, Brożek, Chuca (60. Błaszczykowski).
ŁKS: Kołba – Grzesik, Sobociński, Rozwandowicz, Bogusz – Ramirez, Wolski (71. Piątek), Guima, Kalinkowski, Pirulo (63. Bryła) – Sekulski (83. Kujawa).
Sędzia głowny: Szymon Marciniak (Płock)










