Zgodnie z planem, 26. minut Kuby
Borussia Dortmund zwyciężyła na Ludwigspark Stadion z 1. FC Saarbrücken 2:0 (1:0) i zapewniła sobie awans do ćwierćfinału Pucharu Niemiec. – Ani przez moment nie zanosiło się na sensację – powiedział zadowolony z postawy swoich podopiecznych trener Jürgen Klopp.
Różnica klas obydwu zespołów była widoczna już od pierwszego gwizdka arbitra. Borussia Dortmund przystąpiła do rywalizacji z FC Saarbrücken w dosyć rezerwowym składzie. Mimo problemów kadrowych i nieco innym zestawieniu personalnym zgodnie z przypuszczeniami to dortmundczycy przez większą część meczu dominowali na boisku. Spotkanie na ławce rezerwowych zaczęło kilku kluczowych piłkarzy wicemistrzów Niemiec, m.in: Kuba Błaszczykowski, Robert Lewandowski oraz pierwszy bramkarz ekipy z Signal Iduna Park Roman Weidenfeller. Duża ilość akcji ofensywnych przełożyła się na bramkę dla gości już w 19. minucie, autorem pierwszego trafienia został Julian Schieber, a asystował Jonas Hofmann. Ta sama para zawodników wypracowała drugiego gola dla BVB, tym razem piłkarze zamienili sie rolami i piłkę podawał Schieber, a precyzyjnym strzałem z pola karnego popisał się Hofmann. Na 26. minut przed końcem spotkania trener Klopp desygnował do gry Łukasza Piszczka i Kubę Błaszczykowskiego. Reprezentanci Polski wprowadzili w szykach czarno-żółtych sporo ożywienia, a większość ataków przeprowadzana była właśnie prawą stroną boiska. Kilka ofensywnych akcji nie udało się jednak zakończyć kolejnym trafieniem i drużyna Borussii zwyciężyła pewnie 2:0.
Trzecioligowa ekipa Saarbrücken momentami była bezradna, o czym świadczą meczowe statystyki. Piłkarze Borussii Dortmund byli w posiadaniu piłki przez ponad 80% meczu, dlatego też trener BVB chwalił swoich piłkarzy podczas pomeczowej konferencji prasowej. – Chłopcy, którzy nie mieli dotychczas zbyt dużej praktyki meczowej zagrali świetny mecz. – analizował. – Ani przez chwilę nie zanosiło się na sensację. Zagraliśmy dobry mecz, nawet jeśli wygraliśmy tylko 2:0. Jürgen Klopp zaznaczył jednak, że jego drużyna mogła wygrać znacznie wyżej, gdyby większa ilość sytuacji została wykorzystana. – Oczywiście mogliśmy być trochę bardziej konsekwentni w wykorzystywaniu stworzonych okazji strzeleckich, lecz dziś nie stanowi to wielkiego problemu. – podusmował niemiecki szkoleniowiec.
Wygraną nad 1.FC Saarbrücken gracze Borussii zapewnili sobie awans do ćwierćfinału DFB Pokal. Do upragnionego finału w Berlinie pozostały więc już tylko dwa kroki. Losowanie par ćwierćfinałowych odbędzie się już w najbliższą niedzielę o godzinie 18:00.
DFB-Pokal, 1/8 finału
1. FC SAARBRÜCKEN – BORUSSIA DORTMUND 0:2 (0:1)
Gole: 0:1 Schieber (19., Hofmann), 0:2 Hofmann (49., Schieber)
1. FC Saarbrücken: Ochs – Falkenberg, Knipping, Fischer, Marque – Forkel, Korte – Plut, Deville, Hoffmann – Ziemer
Borussia Dortmund: Langerak – Großkreutz, Sokratis, Friedrich, Durm – Kirch, Kehl – Hofmann, Mkhitaryan, Aubameyang – Schieber
Zmiany: 46. Rathgeber za Ziemera, 63. Humbert za Deville, 79. Kruse za Forkela – 66. Błaszczykowski i Piszczek za Aubameyanga i Großkreutza, 75. Ducksch za Mkhitaryana
Sędzia: Fritz
Widownia: 30.931 (pełen stadion)
Foto: BVB.de










