Zwycięstwo i występ Kuby
Oficjalny debiut już za Jakubem Błaszczykowskim. Jego Wolfsburg uniknął wpadki wygrywając z FSV Frankfurt 2:1(2:0) i awansował do kolejnej rundy Pucharu Niemiec.
Spotkanie we Frankfurcie rozpoczęło się zgodnie z przewidywaniami i Wilki po 17 minutach gry prowadziły już 2:0. Pierwszy gol to samobójcze trafienie Schaefera, a drugiego gola dołożył Bas Dost. Na tym dobra gra Wolfburga się skończyła i niewiele brakowało, by do rozstrzygnięcia potrzebna byłaby dogrywka. FSV zmniejszył stratę i w końcówce był bliski wyrównania. Ostatecznie jednak faworyci utrzymali prowadzenie i awansowali do kolejnej rundy DFB Pokal.
Nietypowo, bo na prawej stronie defensywy trener Dieter Hecking ustawił Błaszczykowskiego w meczu z trzecioligową ekipą. Eksperyment niemieckiego szkoleniowca spowodował że Kuba operował za plecami Daniela Caligiuriego, a podstawowy defensor Christian Traesch usiadł na ławce rezerwowych. Trudno stwierdzić, czy na takie zestawienie trener zdecyduje się również w inauguracyjnym meczu Bundesligi z drużyną Augsburga, który już za tydzień. W pucharowej konfrontacji z Frankfurtem Polak spędził na boisku 87 minut, z powodu innej pozycji nasz zawodnik musiał skupić się bardziej na zadaniach defensywnych i ze swojej roli wywiązał się prawidłowo.
Losowanie następnej rundy zmagań o Puchar Niemiec już w piątek. Wtedy ekipa Jakuba Błaszczykowskiego pozna kolejnego rywala w drodze do finału który tradycyjnie odbędzie się w Berlinie.










