Zwycięstwo na początek
VfL Wolfsburg po trudnym meczu ostatecznie zapewnia sobie komplet punktów. Kuba Błaszczykowski pojawił się na boisku w końcówce spotkania.
fot. VfL Wolfsburg official
Pierwsze zwycięstwo w nowym roku piłkarzom Wolfsburga przyszło bardzo trudno. Ekipa HSV postawiła trudne warunki i wilki miały problem z defensywą rywali.
Pierwszą połowa na Volkswagen-Arena nie należała do najciekawszych. W dziewiątej minucie szansę miał nowy nabytek VfL Yunus Malli, ale piłka po jego strzale minęła bramkę. Była to jednak jedna z nielicznych godnych odnotowania sytuacji w pierwszej części. Od 33. minuty Wolfsburg miał ułatwione zadanie, bowiem po drugiej żółtej kartce boisko musiał opuścił Albin Ekdal. Liczebna przewaga nie przełożyła się jednak na większą ilość sytuacji pod bramką HSV. W pierwszej połowie kibice nie obejrzeli ani jednego gola. W drugiej osłonie podopieczni Ismaela konsekwentnie szukali swojej okazji do zdobycia zwycięskiego gola. Kluczowa okazja miałą miejsce w 83. minucie, kiedy po świetnym rozegraniu, z piłką w pole karne wpadł sprowadzony niedawno Paul-Georges Ntep, zagrał do niepilnowanego na szóstym metrze Gomeza, a ten pewnie trafił do siatki. Tym samym zapewnił swojej drużynie ważne trzy punkty.
Kuba Błaszczykowski wszedł na boisko w 89. minucie meczu. Wilki utrzymały skromne, jednobramkowe prowadzenie i nowy piłkarski rok mogą zapisać do udanych.
VfL Wolfsburg: Benaglio – Seguin, Bruma, Rodriguez, Gerhardt – Guilavogui, Luiz Gustavo – Caligiuri (69. Vieirinha), Malli (80. Mayoral), Ntep (89. Błaszczykowski) – Gomez
Hamburger SV: Mathenia – Sakai, Papadopoulos, Mavraj, Douglas Santos – Ekdal, Ostrzolek (84. Gregoritsch), – Müller, Holtby, Kostic – Wood
Gol: 1:0 Gomez (83.)
Żółte kartki: Benaglio, Luiz Gustavo / Ostrzolek
Czerwona kartka: Ekdal (33./HSV)
Sędzia: Felix Zwayer (Berlin)
Widownia: 30.000










