Zwycięstwo Violi
Ekipa Fiorentiny po sześciu spotkaniach bez wygranej zainkasowała trzy punkty pokonując Sassuolo 3:1 (1:0). Epizod w meczu zaliczył Jakub Błaszczykowski
33. kolejka Serie A TIM okazała się szczęśliwa dla drużyny z Toskanii. Podopieczni Paulo Sousy przełamali impas i zwyciężyli w ważnym pojedynku. – To było zasłużone zwycięstwo przeciwko silnemu i dobrze zorganizowanemu rywalowi – podsumował zadowolony szkoleniowiec Violi.
Strzelanie na Artemio Franchi rozpoczęło się bardzo szybko – już w 10 minucie wynik otworzył środkowy obrońca gospodarzy Gonzalo Rodriguez zdobywając gola strzałem głową. Do przerwy utrzymywało się skromne prowadzenie gospodarzy. Ciekawie zrobiło się w drugiej części, już 56. minucie mieliśmy wyrównanie po trafieniu Berardiego. Odpowiedź miejscowych była jednak momentalna, bo już po dwóch minutach Fiorentina ponownie cieszyła się z prowadzenia. Tym razem piłka została wycofana do Ilicica, który popisał się genialnym wolejem z linii pola karnego i bramkarz gości był bez szans. Ostatni, trzeci gol dla Violi padł po kuriozalnym błędzie golkipera Sassuolo, który po niefortunnym zagraniu skierował piłkę do własnej siatki.
Na pomeczowej konferencji prasowej Paulo Sousa mówił o nawyku zwycięstw swojego zespołu. – W ostatnich meczach brakowało nam przekonania i wiary we własne umiejętności. Naszym celem jest ciągłość zwycięstw, musimy poprawić indywidualne błędy i na tym skupimy się na treningach. Kuba Błaszczykowski tradycyjnie nie otrzymał od portugalskiego trenera zbyt wiele czasu do zaprezentowania swoich umiejętności. Reprezentant Polski pojawił się na boisku dopiero w 89. minucie spotkania.
ACF Fiorentina – US Sassuolo 3:1 (1:0)
1:0 G. Rodriguez 10\’
1:1 Berardi 56\’
2:1 Ilicic 58\’
3:1 Consigli (sam.) 84\’










