89 minut Kuby. Bez bramek w Poznaniu
Na Inea Stadion w Poznaniu kibice nie doczekali się goli. W drugim meczu kontrolnym reprezentacja Polski bezbramkowo zremisowała z Irlandią 0:0 (0:0). – Na pewno zagraliśmy lepiej niż ze Słowacją – ocenił po końcowym gwizdku arbitra kapitan zespołu Kuba Błaszczykowski
W spotkaniu z Irlandią trener Adam Nawałka zdecydował się na kilka roszad w zespole. Nowy selekcjoner postanowił całkowicie przetasować linię obrony, ponadto w ofensywie Kuba Błaszczykowski zagrał od razu za plecami Roberta Lewandowskiego na pozycji zwanej otocznie 10. Ekspeyment polskiego szkoleniowca okazał się bardzo ciekawym rozwiązaniem, szczególnie w defensywie Biało-Czerwoni popełnili znacznie mniej błędów niż w konfrontacji z drużyną Słowacji. – Nie wydaje mi się, że miałem problem z przestawieniem się na pozycję środkowego pomocnika – mówił o swojej nowej roli Błaszczykowski. – Szukałem Roberta pod bramką rywala, wynikało to trochę z przyzwyczajenia związanego z grą w jednym klubie, ale również z tego, że wychodził on dzisiaj dobrze na wolne pole. Kapitan reprezentacji Polski w pomeczowej wypowiedzi po raz kolejny podkreślił, że drużyna potrzebuje znacznie więcej czasu, aby zacząć grać na wyższym poziomie. – Wydaje mi się, że na poprawę naszej gry potrzeba trochę czasu. Nic nie będzie funkcjonowało dobrze po jednym meczu czy zgrupowaniu. Ważne jest, że umiemy wyciągać wnioski z naszej postawy i zagraliśmy lepiej niż ze Słowacją. Najważniejsze, że defensywnie graliśmy dużo lepiej i myslę, że to było największym plusem tego spotkania. – podsumował Kuba.
Niewątpliwie gra Polaków zarówno w meczu ze Słowacją oraz Irlandią była daleka od ideału. Biało-Czerwoni już od czterech meczów nie zdobyli bramki, jendak pełen pozytywnej energii selekcjoner Adam Nawałka jest przekonany, że zespół stać na znacznie więcej. – Nie jestem zadowolony po meczu zakończonym remisem, bowiem zawsze gramy o zwycięstwo, nawet w takiej sytuacji, gdzie jesteśmy zaledwie kilka dni razem – analizuje trener. – Uważam, że w drugiej połowie z minuty na minutę nasza determinacja była coraz większa. Ale to nie powinno dziwić, bo gra dla reprezentacji to zaszczyt i honor, dlatego o tym w ogóle nie powinniśmy wspominać – zauważa selekcjoner. Nieco lepsza gra w drugim kolejnym meczu to dla byłego szkoleniowca Górnika Zabrze powód, by z większym optymizmem patrzeć w przyszłość. – Myślę, że z każdym meczem, z każdą sesją treningową będzie coraz lepiej. Adam Nawałka pytany o nową pozycję dla Kuby Błaszczykowskiego odparł: – Jest to jeden z naszych wariantów ofenswynych, których nie mieliśmy zbyt wiele. Jego występ był dobry, ale jeszcze nie wyciągam wniosków na przyszłość. On jest przede wszystkim bardzo wszechstronnym zawodnikiem.
Kolejne mecze reprezentacji zaplanowano dopiero na początek przyszłego roku. Przed drużyną Adama Nawałki dużo pracy, z czego doskonale zdaje sobie sprawę kapitan zespołu. – Sądzę, że wszystko będzie poprawnie funkcjonować, ale na to potrzeba czasu, pracy i cierpliwości. Jestem optymistą. – podsumował Jakub Błaszczykowski, który spędził na murawie w meczu z Irlandią. 89 minut
POLSKA 0:0 IRLANDIA
Polska: Szczęsny – Celeban, Szukała, Kowalczyk, Marciniak – Pazdan, Mączyński (59. Jodlowiec) – Ćwielong (81. Olkowski), Błaszczykowski (89. Robak), Sobota (81. Brzyski) – Lewandowski (59. Teodorczyk)
Irlandia: Forde – Kelly, St Ledger (32. O\’Shea), Wilson (76. Whelan), Ward – Walters, McCarthy (62. Pearce), Green, McGeady (63. McClean) – Stokes (68. Doyle), Long (73. Hoolahan)
Foto: PZPN










