Klasyk w Dortmundzie
Zbliża się najbardziej wyczekiwana konfrontacja Bundesligi. W sobotę na Signal Iduna Park w Dortmundzie naprzeciw siebie staną dwaj główni faworyci do mistrzostwa Niemiec. – Pojedynki z Bayernem to mecze z kategorii o „sześć” punktów – zaznacza gotowy na walkę Kuba Błaszczykowski.
Całe piłkarskie Niemcy od kilku dni żyją szlagierem 13. kolejki krajowych rozgrywek. Na mecz okrzyknięty niemieckim El Clásico już dawno brakuje biletów, a wszystkie media prześcigają się w komentowaniu tego wielkiego wydarzenia. – Każdy kto kupił bilet ma wpływ na wynik tego meczu. – powiedział na przedmeczowej konferencji prasowej trener gospodarzy Jürgen Klopp. Walka o mistrzowską paterę potrwa jeszcze kilka miesięcy, lecz już na tym etapie wyraźnie klaruje się zestawienie drużyn w czubie tabeli. Bayern to rywal z najwyższej półki, z czego doskonale zdaje sobie sprawę szkoleniowiec dortmundczyków, ekipa Pepa Guardioli nie przegrała w tym sezonie Bundesligi jeszcze żadnego spotkania. – Będziemy musieli rozegrać wyjątkowy mecz, aby uzyskać dobry wynik – powiedział Klopp dodając po chwili. – I mamy zamiar to zrobić. Dyrektor sportowy BVB Michael Zorc, w wywiadzie dla magazynu Kicker również odniósł się do najbliższej konfrontacji pomiędzy Borussią a Bayernem. – Sezon jest bardzo długi. To będzie dopiero 13 z 34 spotkań – mówi Zorc. – Oczywiście naszym głównym celem jest zmniejszenie straty do jednego punktu – zaznacza.
Zadanie to będzie niezwykle trudne do wykonania z wielu względów. Drużyna Borussii Dortmund boryka się z ogromnymi problemami kadrowymi, w kluczowym pojedynku przeciwko rekordowemu mistrzowi Niemiec nie wystąpi żaden z podstawowych obrońców czarno-żółtych. Taka sytuacja to ogromny cios dla gospodarzy sobotniej potyczki, lecz jak zapewnia Michael Zorc ekipa z Signal Iduna Park na pewno nie podda się bez walki. – Nigdy nie wywiesimy przed nikim białej flagi. Wielokrotnie udowadnialiśmy, że możemy pokonać Bayern. – podkreśla. – Faktem jest jednak to, że nasza sytuacja w ostatnich dniach bardzo się pogorszyła. – dodał były zawodnik Borussii Dortmund. Mimo problemów podopieczni Jürgena Kloppa będą walczyć o pełną pulę w najbliższej konfrontacji, szkoleniowiec czarno-żółtych nie zamierza tragizować przed hitem kolejki. – Czasem bywa tak, że wszystko układa się przeciwko tobie. – mówi na łamach oficjalnej strony klubu Klopp. – Pokazaliśmy już niejednokrotnie, że potrafimy radzić sobie w takich sytuacjach. Wiemy jak wygrywać z Bayernem dlatego wierzę, że stać na na sukces. – podsumował.
Z powodu licznych problemów kadrowych taktyka drużyny może być zupełnie inna, aniżeli miało to miejsce w poprzednich spotkaniach. Media spekulują, iż po raz kolejny, lecz tym razem w barwach klubowych na nowej dla siebie pozycji zagra Kuba Błaszczykowski. Największe kłopoty trener Klopp może mieć z obsadzeniem linii obrony, właśnie dlatego jak informuje niemiecki Kicker skrzydłowy reprezentacji polski może wystąpić na pozycji prawego obrońcy. Jeśli informacje gazety się sprawdzą, Kuba przypomni sobie grę na tej pozycji z początków kariery – jako prawy obrońca sporadycznie występował m.in. w Wiśle Kraków. W defensywie – tyle że na lewej stronie – zdarzyło mu się już zagrać w poprzednim sezonie, na koniec rundy jesiennej w meczu z Hoffenheim. Błaszczykowski zaznacza jednak, że najważniejszy będzie koncowy rezultat sobotniego meczu, a cała reszta to tylko i wyłącznie decyzja trenera. – Pojedynki z Bayernem to mecze z kategorii o „sześć” punktów – przyznał kapitan polskiej kadry. – Jestem gotowy na to, by pomóc drużynie – powiedział Kuba.
Początek meczu na Signal Iduna Park w sobotę o godzinie 18:30. Bezpośrednią transmisję z tego spotkania przeprowadzi telewizja Eurosport 2.
BUNDESLIGA, 13. KOLEJKA
BORUSSIA DORTMUND – FC BAYERN MONACHIUM
Przypuszczalne składy:
Borussia Dortmund: Weidenfeller – Großkreutz, Sokratis, Friedrich (Kehl/Bender), Durm – Bender, Sahin – Błaszczykowski, Mkhitaryan, Reus – Lewandowski
FC Bayern Monachium: Neuer – Lahm, Boateng, Dante, Alaba – Martinez – Robben, Müller, Kroos, Götze – Mandzukic
Obsada sędziowska: arbiter główny – Manuel Gräfe; asystenci: Guido Kleve, Markus Sinn; sędzia techniczny – Knut Kircher
Stadion: Signal Iduna Park (Dortmund)
Widzów: 80.645 (komplet)










