Błaszczykowski przekazuje „pałeczkę”
Jakub Błaszczykowski to w tym sezonie stały egzekutor rzutów karnych w Borussii Dortmund. Po ostatnim spotkaniu kapitan reprezentacji Polski wyznał, że chciałby przekazać komuś wykonywanie jedenastek. – Teraz kolej na następnego zawodnika – powiedział po meczu z Leverkusen Kuba.
W spotkaniu pomiędzy BVB a Leverkusen Jakub Błaszczykowski dwa razy ustawiał piłkę na jedenastym metrze i wykonywał rzut karny. Pierwszy karny został spokojnie zamieniony na gola, lecz za drugim razem spudłował. – Zachowałem się zbyt gorączkowo i strzeliłem za szybko – komentuje swoje drugie podejście Polak. – Teraz kolej na kogoś innego, ja już miałem swoją szansę – przyznał.
Kapitan naszej kadry w wywiadzie dla oficjalnej strony klubu podkreślił, że najważniejsze jest kolejne zwycięstwo drużyny. – Dla widzów był to ciekawy pojedynek, w pierwszej połowie pokazaliśmy odpowiednią jakość, jednak w drugiej odsłonie gry to Leverkusen było lepszym zespołem i grało naprawdę bardzo dobrze – mówi Kuba. Kładliśmy nacisk na środek pola i wygraliśmy tam sporo piłek. Na szczęście szybko po golu na 2:2 znów wyszliśmy na prowadzenie. To była bardzo intensywna gra. Trzy punkty są najważniejsze, teraz koncentrujemy się na następnym spotkaniu – zakończył.
Błaszczykowski do tej pory był skutecznym wykonawcą rzutów karnych. Poprzednie trzy jedenastki pewnie wykorzystał. Pomylił się dopiero za czwartym razem. Spekuluje się, że następnym zawodnikiem w kolejce do wykonywania karnych może być Mario Götze.
Źródło: BVB.de










