Błaszczykowski wrócił na boisko!
Długa absencja dobiegła końca. Dziś Kuba Błaszczykowski przed polską publicznością znów pojawił się na boisku. – To wspaniałe uczucie – przyznał zadowolony.
To była prawdziwa lekcja europejskiego futbolu, piłkarze Borussii Dortmund na Stadionie Miejskim we Wrocławiu nie dali żadnych szans gospodarzom pewnie zwyciężając 3:0 (2:0). Druzyna Borussii Dortmund przybyła do Wrocławia prosto ze Szwajcarii, gdzie przez ostatni tydzień przygotowywała się do nowego sezonu. W towarzyskim spotkaniu ze Śląskiem po zawodnikach wicemistrzów Niemiec nie było widać zmęczenia, przeciwnie, to dortmundczycy przez większa część meczu dyktowali warunki gry i zdobywali gole. Na listę strzelców wpisywali się kolejno Mkhitaryan, Immobile oraz Ramos. Spotkanie na Stadionie Miejskim we Wrocławiu obejrzało aż 34. tysiące widzów, tak imponującej frekwencji nie było tutaj od Mistrzostw Europy w 2012 roku.
Sparing ze Śląskiem Wrocław na długo zapamięta Jakub Błaszczykowski. Po półrocznym rozbracie z piłką Kuba przed polską publicznością zaliczył powrót i pojawił się na boisku w samej końcówce spotkania. – Nie ukrywam, że zarówno mnie jak i trenera poniosła trochę atmosfera – przyznał z uśmiechem na twarzy kapitan reprezentacji Polski. Dla skrzydłowego BVB to wyjątkowy dzień, tym bardziej, że swój symobliczny powrót mógł zaliczyć przed rodakami. – Ogormnie cieszę się, że właśnie tutaj w Polsce nastąpił mój powrót na boisko – mówi Kuba. – Oczywiście dla mnie to na razie tylko jedno krótkie wejście, jednak od poniedziałku będe trenował już wspólnie z drużyną i mam nadzieeję, że wkrótce będzie tych minut więcej – zakończył optymistycznie Kuba.
Kolejna okazja do występu już w niedzielę. Drużyna Borussii Dortmund 10. sierpnia rozegra ostatni mecz kontrolny przed pierwszym oficjalnym spotkaniem, tym razem rywal z najwyższej półki – FC Liverpool.
BVB: Langerak – Piszczek (81. Knystock), Subotic (70. Sarr), Sokratis (46. Ginter), Schmelzer (77. Güll) – Mkhitaryan (60. Maruoka), Kehl (46. Jojic), Kirch (81. Amini), Hofmann (88. Blaszczykowski) – Aubameyang (46. Ramos), Immobile (46. Ji)
Gole: Mkhitaryan (10.), 0:2 Immobile (20.), 0:3 Ramos (82.)
Widownia: 34.000










