Radość po powrocie
Pojawienie się na boisku Jakuba Błaszczykowskiego wywołało sporo emocji. – To dla nas świetna wiadomość – powiedział trener Jürgen Klopp.
Jakub Błaszczykowski wraca do gry po kontuzji kolana. W towarzyskim meczu ze Śląskiem Wrocław Polak pojawił się na boisku w ostatnich minutach spotkania. Absencja po zerwaniu więzadeł krzyżowych trwała ponad sześć miesięcy.
Długo wyczekiwany powrót kapitana polskiej kadry wywołał sporo pozytywnych emocji w drużynie Borussii Dortmund. – Kuba jest już zdrowy – powiedział po meczu coach drużyny wicemistrzów Niemiec. – Dla nas to świetna wiadomość. Co prawda potrzebuje jeszcze trochę czasu żeby wrócić do optymalnej formy, ale nie widziałem przeciwskskazań by wpuścić go na boisko – dodał niemiecki szkoleniowiec. Wejście Kuby miało symboliczny charakter, polski skrzydłowy zdążył zaliczyć dwa pojedynki z rywalami. – Kuba chciał pokazać się polskim kibicom. Wszyscy jesteśmy zadowoleni, że nadszedł ten moment – dodał Klopp. Swojego zadowolenia z powodu powrotu kolegi nie ukrywał także Łukasz Piszczek. – Cieszymy się, ze Kuba wraca do zdrowia. Mamy nadzieję, że wkrótce będzie mógł już zagrać w pełnym wymiarze czasowym – przyznał prawy obrońca BVB.
Kontrolne spotkanie ze Śląskiem Wrocław na długo pozostanie w pamięci Błaszczykowskiego, sam rekonwalescent czuje się świetnie i z optymizmem spogląda w przyszłość. – Jestem zadowolony i cieszę się, to jedyne co przychodzi mi na myśl – przyznał w rozmowie z dziennikarzami. – Ciężko pracowałem podczas obozu, a od kilku dni uczestniczę w solidnym treningu. Myślę, że to pomogło mi nieco przyspieszyć powrót – zaznacza Kuba. Polski pomocnik doskonale zdaje sobie sprawę, że przed nim nadal wiele pracy związanej z budowaniem formy na nowy sezon. – Kolano reaguje już bardzo dobrze. Myślę, że z każdym dniem będzie lepiej – zakończył zadowolony.










