Dortmund bliski Kubie
Kuba wielokrotnie podkreślał, że w Dortmundzie czuje się bardzo dobrze. Czy wobec tego polski pomocnik myśli o zakończeniu kariery w BVB?
Piękna piłkarska przygoda Jakuba Błaszczykowskiego w barwach Borussii Dortmund trwa już siedem lat. Kapitan polskiej reprezentacji po ciężkiej kontuzji jest w trakcie budowania formy, a jakie są jego plany na dalszą przyszłość?
O tym, że Błaszczykowski dobrze czuje się w klubie słyszeliśmy niejednokrotnie i przynajmniej na razie skrzydłowy wicemistrzów Niemiec nie myśli o zmianie barw klubowych. – Jestem w Dortmundzie już od 7 lat, zżyłem się z Borussią i z miastem – tłumaczy Kuba. – Dojrzałem przez ten czas, stałem się innym człowiekiem. To już nie ten Kuba, który miał jakieś obawy – mówi o sobie. Błaszczykowski zwraca również uwagę na fakt, w jakim miejscu jest dziś klub z zachodniej Westfalii. – Niewątpliwie zmieniła się też sama Borussia. Przychodziłem przecież do klubu, kiedy dopiero zaczynał wychodzić na prostą, a kilka lat wcześniej groziło mu bankructwo. Dziś regularnie gramy w Lidze Mistrzów i jesteśmy czołowym klubem silnej ligi. Czego chcieć więcej? – zaznacza polski pomocnik.
Błaszczykowski przyszedł do Borussii z Wisły Kraków za 3.2 mln Euro. Od tamtej pory Kuba przeżywał tylko wzloty, a jego rozwój szedł w parze z rozwojem klubu. Reprezentant Polski pod koniec lipca 2012 roku przedłużył kontrakt z BVB do połowy 2016 roku. Gdy skończy się jego ważność, zawodnik będzie miał już blisko 31 lat. – Koniec kariery w Borussii? Jeśli tylko klub nadal będzie mnie potrzebował, to dlaczego nie! Jestem tutaj już od pięciu lat i mam kontrakt na kolejne cztery sezony, więc spędzę w Dortmundzie mnóstwo czasu. Wyobrażam sobie, że zawieszę buty na kołku jako gracz Borussii, choć trudno wybiegać w przyszłość dalej niż do 2016 roku – przyznaje prawoskrzydłowy.










