Dobra atmosfera na treningach
Podczas przygotowań do sezonu w szeregach BVB humory dopisują. – Mamy dobrą atmosferę w drużynie i to jest najważniejsze – zaznacza Kuba.
Foto: BVB.de
Duch drużyny, integracja na treningach i ciężka praca – to podstawa do osiągania sukcesów według recepty Jürgena Kloppa. Właśnie taki model działań wypracowali piłkarze Borussii Dortmund podczas obozu szkoleniowego w Bad Ragaz. Trener Klopp wcielił w swój zespół bardzo dużo pozytywnej energii, co widać w wywiadach których udzielają piłkarze. – Mamy dobrą atmosferę w drużynie. Gracze, trenerzy, terapeuci, po prostu wszystko do siebie pasuje i to nas wyroznia – powiedział ostatnio w rozmowie z dziennikarzami Ruhrnachrichten Jakub Błaszczykowski. Kuba stwierdził również, że dobra otoczka zespołu ułatwia mu ponowne wejście do drużyny po kontuzji. – Przy dobrej atmosferze zawsze łatwiej jest dołączyć do nieco odmienionej drużyny. Nigdy nie miałem z tym problemów. Wszyscy zostają od razu zintegrowani – dodał pełen optymizmu skrzydłowy Borussii.
Obecna ekipa wicemisstrzów Niemiec to nadal młody i głodny sukcesów zespół. Kuba Błaszczykowski reprezentujący klub z zachodniej Westfalii od 2007 roku, jest jednym z bardziej doświadczonych zawodników. – Jestem szczęśliwy, że mogę grać w tak wielkim klubie. Dortmund jest dla mnie i dla mojej rodziny drugim domem, a BVB na zawsze zostanie numerem jeden – podkreśla. Kapitan reprezentacji Polski chciałby osiągać z Borussią kolejne sukcesy i nie wyklucza zakończenia kariery na Signal Iduna Park. – Nigdy nie wiadomo co przyniesie czas. Mój kontrakt obowiązuje do 2018 roku, czujemy się tu z rodziną bardzo dobrze. Wygraliśmy kilka tytułów i mam nadzieję, że będzie ich więcej. Nasi nowi zawodnicy posiadają dużo jakości, dlatego myślę, że będziemy grać jeszcze lepiej niż w poprzednim sezonie – powiedział Błaszczykowski.
W ciągu najbliższych dni Kuba skupia się tylko i wyłącznie na treningach, trwa obóz przygotowawczy w Bad Ragaz, podczas którego były piłkarz Wisły Kraków ma przygotować się do powrotu na boisko. – Myślę, że za dwa tygdonie będę mógł już w 100% trenować z drużyną. Wtedy też teoretycznie będę gotowy do gry i tylko na tym teraz się koncentruję – zakończył.










