El. MŚ: Polska vs. Armenia
Nastał dzień dzisiejszy. Polacy walczą o awans na mundial, we wtorek na ich drodze stanie Armenia. – Nasz cel, trzy punkty – mówi przed meczem Kuba Błaszczykowski.
Ponownie w roli faworyta, ponownie w domu przed własną publicznością na PGE Stadionie Narodowym w Warszawie. Wszystko przemawia za Polską i trudno się dziwić, że tylko zwycięstwo traktowane jest jako cel. Mimo problemów zdrowotnych kluczowych zawodników nasza reprezentacja powalczy o pełną pulę.
Na przedmeczowej konferencji prasowej w poniedziałek wraz z selekcjonerem Adamem Nawałką był Jakub Błaszczykowski. Pod nieobecność Łukasza Piszczka Kuba odniósł się do swojej pozycji na boisku. Możliwe, że właśnie zawodnik VfL Wolfsburg zagra na prawej strony obronie, podobnie jak miało to miejsce w pierwszych meczach w nowym klubie. – Kilka ostatnich spotkań w klubie rozegrałem już na nominalnej pozycji, prawego pomocnika. Jestem jednak piłkarzem i moją rolą jest wykonywanie koncepcji trenera, tak do tego podchodzę. Niedługo się dowiemy, jaką rolę otrzymam, na razie trudno mi na to pytanie odpowiedzieć. Jeszcze mamy na to czas, ale oczywiście jestem gotowy do podjęcia każdej roli. Nie ma znaczenia, czy lubię gdzieś grać czy nie – jestem profesjonalistą i tak powinno wyglądać podejście zawodników.
Wiele mówiło się ostatnio o stanie murawy na Stadionie Narodowym, warunki jednak będą takie same dla wszystkich i jak wynika z wypowiedzi Błaszczykowskiego nastawienie przed meczem jest bojowe. – Nie przykładamy aż takiej wagi do murawy. Skupiamy się na grze i nie szukamy usprawiedliwień co do boiska, nigdy tego nie robiliśmy. Mamy swój plan, pomysł i atuty, będziemy się starali je wykorzystać i osiągnąć nasz cel w postaci trzech punktów – powiedział na oficjalnej konferencji przed meczem z Armenią Jakub Błaszczykowski.
Początek rywalizacji o godzinie 20:45
Przewidywany skład Polaków:
Fabiański – Jędrzejczyk, Glik, Cionek, Rybus – Błaszczykowski, Krychowiak, Zieliński, Grosicki – Teodorczyk, Lewandowski.










