Historia kontuzji Błaszczykowskiego
Kontuzje wpisane są w życie każdego sportowca. W bogatej karierze Jakuba Błaszczykowskiego, nie obeszło się bez problemów zdrowotnych. – Nienawidzę momentów, w których nie gram – przyznaje Kuba, który z powodu urazu będzie musiał opuścić najbliższe spotkanie przeciwko VfB Stuttgart.
W trwającym sezonie poważna kontuzja wykluczyła Błaszczykowskiego z wielu ważnych spotkań. Kapitan polskiej drużyny narodowej nie mógł pomóc kolegom w październikowej konfrontacji eliminacyjnej przeciwko reprezentacji Anglii, a w barwach klubowych opuścił ważne mecze fazy grupowej Ligi Mistrzów. Mimo przerwy w grze trwającej równy miesiąc, polskiego skrzydłowego ani na moment nie opuszczał dobry humor, a upór i pozytywne nastawienie sprawiły, że wrócił na boisko wcześniej niż spekulowano po postawieniu diagnozy.
W sezonie 2012/2013 Kuba z powodu problemów zdrowotnych pauzował łącznie 34 dni (nie licząc obecnej przerwy). To dosyć sporo, lecz jak pokazują dane statystyczne, w przeszłości polski skrzydłowy był bardziej podatny na wszelkiego rodzaju urazy. Najdłuższa absencja Polaka miała miejsce cztery lata temu, kiedy po naderwaniu włókna mięśniowego Kuba musiał odpoczywać od gry przez niemal dwa miesiące. Jak sam przyznaje, momenty w których dopinguje swoich kolegów z ławki rezerwowych są dla niego bardzo irytujące. – Nienawidzę oglądać meczów z trybun bądź ławki – mówił niedawno w wywiadzie dla Sport.pl. – Wolę być na boisku, a jak nie ma takiej możliwości, to lubię usiąść przed telewizorem. Oglądanie meczów na stadionie często kosztuje mnie więcej nerwów i sił niż wtedy, kiedy gram.
Delikatny uraz z jakim zmaga się od wtorku Kuba Błaszczykowski jest drobnym problemem, porównując kontuzje, z którymi borykał się kapitan naszej kadry w przeszłości. Jeden z trudniejszych momentów w karierze Polaka, związany jest z urazem mięśnia dwugłowego. Kontuzja ta, wykluczyła obecnego kapitana reprezentacji z wielkiej imprezy, jaką niewątpliwie były Mistrzostwa Europy rozgrywane na boiskach Austrii i Szwajcarii w 2008 roku. Dla Błaszczykowskiego był to ciężki okres, o czym wielokrotnie wspominał w wywiadach. – Bardzo zależało mi na wyjeździe na mistrzostwa. To było moje wielkie marzenie. Byłem bardzo rozgoryczony i zły, dlatego nie chciałem z nikim rozmawiać. Wolałem w ciszy przemyśleć sytuację i zastanowić się nad tym, co będzie dalej – tłumaczył wówczas Kuba w rozmowie z dziennikarzami. Przed Euro 2008, Błaszczykowski był jednym z kluczowych zawodników reprezentacji Polski, jednak tuż przed rozpoczęciem imprezy opuścił zgrupowanie w Bad Waltersdorf.
Poniżej przedstawiamy tabelę z historią problemów zdrowotnych, jakie miały miejsce w karierze Jakuba Błaszczykowskiego. Naszemu kapitanowi życzymy dużo zdrowia i szybkiego powrotu na boisko.











