Kuba w kadrze na Anderlecht!
Po wielu długich miesiącach nadszedł ten dzień – Jakub Błaszczykowski znalazł się w kadrze na najbliższy mecz Borussii Dortmund w Lidze Mistrzów.
Tygodnie żmudnej rehabilitacji, tysiące litrów potu wylanych na treningach i wyczerpująca praca nad powrotem do wysokiej formy. – Nic mnie nie złamie! – zapewniał Kuba w styczniu po feralnym meczu z Augsburgiem, w którym doznał brzemiennej w skutkach kontuzji. Dziś polski skrzydłowy znów zaczął się uśmiechać, widać po nim pozytywne nastawienie i wielkie chęci do gry. Być może już we wtorek kolejny raz na boisku zobaczymy zawodnika z numerem 16. – Czuję się mocny, silniejszy, po prostu gotowy – opowiadał w najnowszym wywiadzie dla Przeglądu Sportowego Kuba. Marzeniem naszego kapitana był powrót na boisko przed publicznością klubu Dortmundu, wszystko dobrze się ułożyło, mecz z Anderlechtem rozegrany zostanie na Signal Iduna Park.
Decyzja sztabu szkoleniowego na czele z Jürgenem Kloppem w poniedziałęk podjęła decyzję o przyłączeniu Błaszczykowskiego do meczowej osiemnastki na najbliższy mecz. Wtorkowe spotkanie z Anderlechtem będzie ostatnią konfrontacją fazy grupowej – Borussia zapewniła sobie awans do 1/8 finału Ligi Mistrzów, lecz aby utrzymać pierwsze miejsce w grupie D, w pojedynku z popularnymi fiołkami musi zdobyć choć punkt. – Anderlecht jest dla nas kolejnym prawdziwym wyzwaniem – zaznaczył trener Klopp na przedmeczowej konferencji prasowej. – Naszym celem jest utrzymanie stabilności, musimy zagrać tak, jak w drugiej połowie meczu z Hoffenheim – podkreślił. Dla niemieckiego szkoleniowca utrzymanie się na pozycji lidera to priorytet. – Zakończenie fazy grupowej w dobrym stylu jest dla nas bardzo ważne. Musimy zagrać na najwyższym poziomie – zakończył.
Podczas swojej nieobecności Kuba bardzo aktywnie śledził losy swojej drużyny. Dla pomocnika Borussii Dortmund gorsze wyniki zespołu w tym sezonie to jeszcze większa motywacja do pracy. – Kryzys BVB dotykał także mnie, przecież to mój klub, moi koledzy – opowiadał na łamach Przeglądu Sportowego. – Wymagania wobec Borussii są ogromne. Ale spokojnie, dzisiaj jest źle, lecz Borussia nadal ma ogromny potencjał, jestem pewien, ze wkrótce o kryzysie będziemy mówić w czasie przeszłym – zakończył Kuba.
09.12.2014, 6. kolejka fazy grupowej Champions League, Signal Iduna Park (Dortmund), 20:45
Borussia Dortmund – RSC Anderlecht
Przypuszczalne składy:
BVB: Langerak – Piszczek, Subotic, Hummels, Schmelzer – Kehl – Aubameyang, S. Bender, Gündogan, H. Mkhitaryan – Ramos
Anderlecht: Proto – Vanden Borre, Mbemba, Deschacht, Acheampong – Kljestan, Tielemans – Conte, Praet, Cyriac – Mitrovic










