Media: „Kuba dał z siebie wszystko!”
Polacy zawiedli, dlatego też media surowo oceniły występy poszczególnych piłkarzy. Niezłe noty za mecz zebrał kapitan zespołu Kuba Błaszczykowski: Był najlepszy w polskiej drużynie – piszą dziennikarze Telewizji Polskiej. Kapitan brał na siebie odpowiedzialność – czytamy w serwisie Sport.pl.
Nic nie zamaże słabego występu Polaków przeciwko Ukrainie w meczu elimnacjnym. Media zgodnie skrytykowały występ biało-czerwonych na Stadionie Narodowym w Warszawie. Kapitan polskiej kadry Jakub Błaszczykowski spędził na murawie 90 minut i zaliczył asystę: Był najlepszy w polskiej drużynie, piękna asysta przy golu Piszczka i sporo wygranych indywidualnych pojedynków z rywalami – ocenia grę Polaka Tomasz Jasina, dziennikarz Telewizji Polskiej. Szkoda, że w jednej z sytuacji w pierwszej połowie zabrakło Kubie precyzji, bo gdyby wyrównał na 2:2 to spotkanie mogłoby się potoczyć inaczej – podsumował wystawiając Poakowi solidną czwórkę. Dziennikarz Polsatu Sport Roman Kołtoń również docenił wkład i zaangażowanie skrzydłowego reprezentacji Polski: Kuba był aktywny, potrafił grać wszędzie w ofensywie i asystował przy golu Piszczka – pisze Kołtoń – W drugiej połowie jednak zgasł – dodał wystawiając Błaszczykowskiemu notę 3.
Zarówno w telewizji jak i w prasie dyskutowano na temat występów indywidualnych poszczególnych zawodników. Przegląd Sportowy uznał, że Błaszczykowski zasłużył na ocenę 4 argumentując: Kapitan brał na siebie odpowiedzialność, grał nieźle, ale tylko wtedy, gdy Ukraińcy stanęli na własnej połowie i czekali na to, co zrobią Polacy. Akcja bramkowa z Piszczkiem, bardzo ładna. Nie można mu odmówić, że nie próbował. Starał się, ale to zdecydowanie za mało jak na najlepszego zawodnika reprezentacji – czytamy. Podobne zdanie na temat gry Błaszczykowskiego mieli dziennikarze serwisu Sport.pl: Najlepszy w polskim zespole, nie tylko dlatego, że miał asystę przy golu Piszczka, i nie tylko dlatego, że jemu jednemu Ukraińcy nie potrafili odebrać piłki. Gdy około 20. minuty Polacy zaczęli grać równie agresywnie jak rywale, przez kwadrans grali lepiej niż goście. Tylko że grali tak kwadrans. Błaszczykowski grał w ten sposób 90 minut – ocenili dziennikarze wystawiając Kubie najlepszą ocenę w drużynie 4.










