Najbliższe plany: rehabilitacja
W miniony czwartek Jakub Błaszczykowski przeszedł zabieg rekonstrukcji więzadeł krzyżowych przednich. – Operacja przebiegła pomyślnie – uspokaja Kuba.
Przebywający aktualnie w Dortmundzie Kuba Błaszczykowski dochodzi do siebie po operacji. Zabieg skrzydłowego Borussii Dortmund odbył się w ubiegłym tygodniu w monachijskiej klinice, a przeprowadził go Prof. Jürgen Eichorn – jeden z dwóch najlepszych na świecie specjalistów od rekonstrukcji więzadeł przednich. Doktor Eichorn z powodu operacji Kuby celowo przerwał swój pobyt w RPA i przyleciał do Niemiec. – Operacja przebiegła pomyślnie, bez żadnych komplikacji. – powiedział kapitan naszej reprezentacji. Przed Błaszczykowskim kolejny etap rekonwalescencji, polski zawodnik musi wykazać się dużą cierpliwością bowiem powrót do pełnej sprawności potrwa kilka miesięcy. – Teraz przede mną najdłuższy, najbardziej żmudny, ale i najważniejszy etap: rehabilitacja. – mówi z optymizmem Kuba.
Dotychczas polski skrzydłowy rehabilitację przechodzi w Dortmundzie, a część potrzebnych ćwiczeń Kuba może odbyć we własnym domu. Błaszczykowski na każdy dzień zaplanowane ma specjalne zabiegi, które mają na celu wzmocnienie kolana, lecz niestety przynajmniej na razie większość czasu musi spędzać w łóżku. Według opinii lekarzy z obciążaniem kontuzjowanej nogi były piłkarz Wisły Kraków powinien jeszcze poczekać. Podobne zdanie na ten temat ma menedżer Kuby – Jerzy Brzęczek. – Tu są dwie drogi: niektórzy specjaliści radzą, by kolano jak najszybciej obciążać i wprawiać w ruch. Takie działanie może co prawda przyspieszyć powrót do pełnej sprawności więzadeł, ale z drugiej strony może spowodować problemy w dłuższej perspektywie – takie, które powrócą nawet po kilku latach. – tłumaczy Brzęczek. – My dmuchamy na zimne, Kuba na pewno nie będzie się spieszył w swojej rehabilitacji. – podsumował były kapitan reprezentacji Polski.
Jeszcze przez półtora tygodnia Kuba zostanie w Dortmundzie, natomiast później najprawdopodobniej przeniesie się do Polski, gdzie będzie kontynuował rehabilitację. Wszystko wskazuje więc na to, że 5. marca Błaszczykowski z trybun Stadionu Narodowego dopingował będzie kolegów z reprezentacji w towarzyskim spotkaniu ze Szkocją.










