„Nie mamy nic do stracenia”
Spotkanie Polski z Czarnogórą zbliża się wielkimi krokami. Kadrowiczom Waldemara Fornalika do zachowania szans na udział w brazylijskim mundialu potrzebne jest tylko i wyłącznie zwycięstwo. – Nie mamy nic do stracenia – podkreśla przed meczem kapitan naszej kadry Kuba Błaszczykowski.
Sytuacja w grupie H znacznie skomplikowała się po ostatnich słabych wynikach biało-czerwonych w meczach eliminacyjnych. Przed piątkowym pojedynkiem z liderem grupy Czarnogórą, plan wydaje się być jasny – Polacy muszą zdobyć komplet punktów. Wątpliwości co do tego nie ma kapitan naszej drużyny narodowej Jakub Błaszczykowski, który w wywiadzie dla Telewizji Polskiej podkreśla, jak ważny mecz czeka polski zespół. – Nie mamy nic do stracenia – mówi Kuba. – Pozostaje jednak pytanie, czy postawić wszystko na jedną kartę? W przypadku bardzo ofensywnego nastawienia zgrany zespół z Czarnogóry jest w stanie wyprowadzić groźny kontratak, o czym przekonaliśmy się podczas trwania eliminacji. Taktyka na to spotkanie pozostaje jednak w gestii selekcjonera Waldemara Fornalika oraz jego doradców, a końcowy rezultat jak i formę polskiej kadry zweryfikuje boisko.
Być może kluczem do sukcesu okaże się spokój i cierpliwość, w rozmowie z dziennikarzami TVP właśnie na to zwracał uwagę Kuba Błaszczykowski. – Trzeba zachować spokojną głowę. To może odegrać ważną rolę. Mecz trwa 90 minut i ważne, żeby nie stracić bramki. To może być kluczowe – zaznaczył skrzydłowy Borussii Dortmund. Niewątpliwie tych cech zabrakło naszej drużynie w spotkaniach z Ukrainą i Macedonią, lecz przede wszystkim w pierwszej potyczce z reprezentacją Czarnogóry. – Na pewno nie jest to słaba drużyna, co pokazały eliminacje. Trzeba szanować każdego przeciwnika. Szczególnie w dzisiejszych czasach – zakończył Błaszczykowski.










