Odpoczynek kapitana
W pierwszym dniu zgrupowania przed meczami z Ukrainą i San Marino polscy kadrowicze trenowali w Warszawie bez swojego kapitana. Jakub Błaszczykowski, zgodnie z zaleceniami lekarzy, opuścił pierwsze wspólne zajęcia reprezentacji.
Tuż po dzisiejszej, oficjalnej inauguracji zgrupowania skrzydłowy BVB udał się na konsultację ze sztabem medycznym kadry oraz selekcjonerem Waldemarem Fornalikiem. Wszyscy zgodnie uznali, że z uwagi na drobny uraz, jakiego Błaszczykowski nabawił się w sobotnim meczu z SC Freiburg, najlepiej będzie, jeśli kapitan reprezentacji opuści pierwsze zajęcia treningowe biało-czerwonych. – Wspólnie zdecydowaliśmy, że chwila odpoczynku dobrze wpłynie na mój organizm. Nie ma sensu ryzykować pogorszenia sprawy – mówi Kuba.
Warto od razu zaznaczyć, że uraz ten absolutnie nie stawia pod znakiem zapytania jego występu w eliminacyjnym meczu z Ukrainą (piątek, godz. 20:45). – Wszystko wskazuje na to, że Kuba wróci do pełnych treningów już jutro. Powinien wziąć udział w popołudniowych zajęciach kadry – uspokaja manager piłkarza, Jerzy Brzęczek. Jak informuje koordynator reprezentacji ds. mediów, do dyspozycji trenera Fornalika będzie jutro również Łukasz Piszczek, który dziś, podobnie jak Kuba, odpoczywał.
fot. Rafał Barański










