Powrót w świetnym stylu
Pewne zwycięstwo odnotowali piłkarze Borussii Dortmund pokonując u siebie Greurther Fürth 3:1 (3:1). 83 minuty na boisku spędził Jakub Błaszczykowski, jego dorobek to asysta i wywalczony rzut karny. – Było całkiem przyzwoicie, czułem się dobrze – skomentował swój występ Kuba.
Wynik meczu rozstrzygnął się w pierwszej części spotkania. Gole na Signal Iduna Park oglądaliśmy bardzo szybko. Już w trzeciej minucie do siatki trafił Robert Lewandowski. Drużyna z Fürth rozdrażniona takim obrotem sprawy odpowiedziała chwilę później i mieliśmy remis. Minął kwadrans od pierwszego gwizdka arbitra, kiedy w polu karnym sfaulowany został Jakub Błaszczykowski. Na jedenastym metrze piłkę ustawił Lewy i czarno-żółci znów objęli prowadzenie. Jeszcze przed przerwą po ładnej asyście Kuby na 3:1 podwyższył Mario Götze, jak się okazało był to ostatni gol tego meczu.
Niewątpliwie pierwsza częśc tej konfrontacji była bardziej atrakcyjna. W wypowiedzi dla oficjalnej strony klubu Jürgen Klopp tłumaczył taktyczne założenia dla swoich podopiecznych. – W pierwszej połowie oglądaliśmy spektakularne widowisko. W przerwie powiedziałem chłopcom, że Fürth będzie bardzo groźne, dlatego też musimy szanować piłkę i kontrolować grę. Zrobiliśmy to perfekcyjnie i pewnie wygraliśmy – ocenił trener dortmundczyków. Z przebiegu spotkania i końcowego rezultatu zadowolony był także Łukasz Piszczek. – Zaczęliśmy bardzo dobrze, lecz niestety po chwili straciliśmy bramkę. Gra była jednak pod naszą kontorloą i zasłużyliśmy na to zwycięstwo. Trener uczulił nas na ataki rywali, dlatego w drugiej części meczu szanowaliśmy piłkę – powiedzial obrońca BVB.
Świetny występ po niemal miesiącu przerwy odnotował Jakub Błaszczykowski. Wywalczony rzut karny i piękna asysta to dowód, że Kuba zapomniał już o kontuzji, a jego forma rośnie. – Wyglądało to bardzo przyzwoicie, czułem się dobrze, ale powinienem dziś trafić – mówił samokrytycznie w strefie dla dziennikarzy. Przez 83 minuty skrzydłowy Borussii Dortmund wypracował sobie wiele sytuacji strzeleckich, lecz do pełni szczęścia zabrakło centymetrów.
BORUSSIA DORTMUND – SPVGG GREUTHER FÜRTH 3:1 (3:1)
Gole: 1:0 Lewandowski 3\’, 1:1 Stieber 5\’, 2:1 k. Lewandowski 15\’, 3:1 Götze 42\’.
Borussia Dortmund: Weidenfeller – Piszczek, Subotic, Hummels, Schmelzer – Bender, Gündogan (73. Großkreutz) – Błaszczykowski (83. Leitner), Götze (66. Reus), Perisic – Lewandowski
Greuther Fürth: Grun – Nehrig, Sobiech, Mavraj, Schmidtgal – Furstner, Zillner (82. Nothe) – Sararer, Prib, Stieber – Azemi (73. Edu)










